Jeżeli tak będą wyglądały gry wideo od AI, to przerzucam się na bierki. Komiczne „projekty”
Nowe nagrania miały pokazać przyszłość gier tworzonych przez AI. Zamiast zachwytu – fala śmiechu i komentarzy o najgorszej „rewolucji” w historii branży.
Matt Shumer, współzałożyciel firmy OthersideAI, postanowił zaprezentować, jak mogą wyglądać gry tworzone w całości przez sztuczną inteligencję. Na swoim profilu X opublikował serię krótkich filmów, które miały ukazać „niesamowite możliwości” generatywnych narzędzi w produkcji gier. Zamiast rewolucji wyszła jednak parodia, którą internauci szybko roznieśli w pył.
Gry z AI czy sen wariata?
Najpopularniejsze nagranie przedstawia sekwencję przypominającą strzelaninę FPP w mieście. Kamera ukazuje gracza opuszczającego się po linie, po czym jego broń zaczyna wyrzucać z siebie iskry, jakby była szlifierką. Po chwili w kadrze pojawia się metro znikąd, otoczenie zmienia się w ułamku sekundy, a cały „gameplay” przypomina gorączkowy sen pozbawiony sensu.
Zamiast zachwytów, pod filmami pojawiły się komentarze pełne ironii. „Tak wyglądają gry według ludzi, którzy nigdy w nie nie grali” – napisał jeden z użytkowników. Inny dodał, że to „najlepsza antyreklama narzędzi AI w historii”. Wielu porównywało pokaz do filmowych scen, w których bohaterowie udają granie na padzie w nieistniejącą grę.
Choć materiał stał się viralem, jego odbiór był odwrotny od zamierzonego. Zamiast pokazać postęp, stał się symbolem chaosu i niedoskonałości sztucznej inteligencji w branży gier. Mimo tego, tacy giganci jak Elon Musk zapowiadają już premiery tytułów generowanych niemal w całości przez AI. Jeśli jednak mają wyglądać jak dzieło Shumera, na „nową erę gier” przyjdzie nam jeszcze długo poczekać.
Źródło: X
Dziękujemy za wsparcie!