Demo GTA: Carcer City dostępne niebawem. Ogromne miasto i klimat z Manhunt
Darmowe demo ambitnego moda GTA: Carcer City zadebiutuje 9 marca i pokaże ogromne, mroczne miasto inspirowane Detroit oraz klimatem Manhunt.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Demo moda Grand Theft Auto: Carcer City trafi do graczy PC już 9 marca
- To pełna konwersja do GTA San Andreas z nowym miastem, fabułą i klimatem
- Twórca udostępnił 13 minut rozgrywki z południowej części miasta
- Projekt może być zagrożony przez Take-Two, ale demo ma ukazać się zgodnie z planem
Na początku stycznia głośno zrobiło się o projekcie Grand Theft Auto: Carcer City. Teraz temat wraca, bo twórca moda potwierdził, że darmowe demo trafi do sieci 9 marca. Przy okazji pokazał nowy, długi materiał z rozgrywki. I nie jest to zwykła ciekawostka dla fanów modów, tylko projekt, który celuje w coś znacznie większego niż standardowe fanowskie przeróbki.
Mroczne miasto, nowa fabuła i ambitna wizja GTA: Carcer City
Carcer City ma być największym i najbardziej szczegółowym miastem, jakie kiedykolwiek powstało w erze trójwymiarowych GTA. Akcja toczy się w 2001 roku i skupia się na byłym policjancie, który zostaje wciągnięty w brutalny świat przestępczy upadającego miasta. Fabularnie to opowieść o systemowym rozkładzie, gangach przejmujących kontrolę i codziennej walce o przetrwanie w miejscu, gdzie nie obowiązują żadne zasady. Inspiracje są bardzo czytelne, bo twórca czerpie z Detroit, Pittsburgha i Cleveland, a także z najmroczniejszych poziomów Manhunt.
Świat gry został zaprojektowany jako przestrzeń w permanentnym kryzysie. Opuszczone fabryki, brudne zaułki, neonowe bary próbujące jeszcze funkcjonować i miasto, które dosłownie się sypie. W nowym materiale wideo pokazano południową część Carcer City, a trzynaście minut gameplayu daje jasny obraz skali projektu. To nie jest tylko nowa mapa, ale spójna wizja miasta z własnym charakterem i narracją środowiskową.
Trzeba jednak pamiętać, że to wciąż mod do GTA San Andreas. Oprawa wizualna nie próbuje udawać współczesnych standardów i dla wielu graczy będzie po prostu archaiczna. Twórca zresztą nie ukrywa, że projekt bazuje na możliwościach starego silnika. Liczy na to, że klimat, fabuła i skala świata zrekompensują techniczne ograniczenia. Dla fanów klasycznych GTA to raczej zaleta niż wada.
Nad projektem wisi też cień Take-Two, które w przeszłości wielokrotnie blokowało ambitne mody. Autor materiału z DSOGaming otwarcie sugeruje, że Carcer City może zostać zdjęte z sieci, jeśli przyciągnie zbyt dużą uwagę. Dlatego premiera dema 9 marca może być kluczowym momentem dla całego projektu. Zwłaszcza jeśli gracze zdążą je pobrać i zachować na dyskach.
Źródło: DSOGaming
Dziękujemy za wsparcie!