Upiększcie sobie GTA IV. Teraz wygląda zjawiskowo, niczym wzorowy remaster
GTA IV właśnie dostało pełne Path Tracing dzięki RTX Remix. Mod debiutuje publicznie i zmienia kultową grę w technologiczną bestię dla najmocniejszych PC.
Modder xoxor4d wypuścił pierwszą publiczną wersję Path Tracing RTX Remix do Grand Theft Auto IV. To dokładnie ten moment, na który czekało pół internetu: Liberty City z oświetleniem rodem z 2025 roku, pełnym odbić, globalnej iluminacji i cieni wyliczanych w czasie rzeczywistym.
Path Tracing w GTA IV
Najlepsze jest to, że mod działa również z Fusion Fix – ogromnym fanowskim pakietem naprawiającym błędy, jakich Rockstar nigdy nie ruszył. Razem dają kompletną, unowocześnioną wersję gry, bez stutteringu, bez crashowania, bez dziwnych fizyk, ale za to z brutalnie nowoczesną oprawą. W praktyce: Liberty City, które wygląda jak remaster stworzony w 2025 roku.
Instalacja jest prosta. Modder przygotował instalator, który sam zajmuje się kompatybilnością i proponuje zainstalowanie specjalnej wersji Fusion Fix przystosowanej pod Remix. Można też wszystko wrzucić ręcznie do katalogu gry.
Pełne Path Tracing to oczywiście koszmar dla słabego sprzętu. To rozwiązanie powstało z myślą o najmocniejszych kartach NVIDIA, a mod wspiera DLSS 4 z Multi-Frame Generation, które ratuje płynność na nawet topowych GPU. Modder sugeruje ograniczenie zasięgu rysowania i suwaków jakości (50 / 30), bo przy wysokich wartościach CPU zaczyna dusić całość.
Jeśli gra zacznie przycinać, w zestawie znajduje się specjalny plik BAT wymuszający przypisanie GTA IV do dwóch rdzeni, a RTX Remix do pozostałych – to redukuje stuttering. Mod to pierwszy publiczny build, więc należy spodziewać się błędów, glitchy i różnych niedoróbek. Ale jeśli masz odpowiedni komputer, kultowe GTA z Path Tracingiem to zupełnie nowa gra.
Źródło: DSOGaming
Dziękujemy za wsparcie!