GTA: San Andreas powraca… już we wrześniu. Tym razem fani zrobią to dobrze

Kody do GTA San Andreas na PC. Kasa, życie, amunicja
Newsy PC

Podczas gdy świat czeka na GTA VI, grupa modderów szykuje coś, co może wywołać jeszcze większe emocje wśród fanów klasyki. GTA: San Andreas doczeka się własnej fanowskiej edycji, w której powróci wycięta zawartość i poprawiona oprawa graficzna. Projekt ma zadebiutować już we wrześniu.

Nowa premiera GTA: San Andreas już niedługo. Fani wiedzą, co robią

W 2021 roku gracze otrzymali oficjalny remaster GTA: The Trilogy, jednak efekt końcowy spotkał się z falą krytyki. Błędy, problemy z wydajnością i kontrowersyjna oprawa wizualna sprawiły, że wielu fanów poczuło rozczarowanie. Szczególnie brakowało im wyciętych elementów, które nie trafiły do finalnej wersji San Andreas.

Z pomocą przyszła społeczność. Zespół fanów od trzech lat pracuje nad projektem „Grand Theft Auto: San Andreas Recall”. Ich celem jest nie tylko odświeżenie gry, ale także przywrócenie zawartości, która kiedyś została porzucona. Mowa o misjach, pojazdach, broniach takich jak deskorolka, a także alternatywnych sposobach ukończenia zadań fabularnych. To ambitne przedsięwzięcie, które daje nadzieję na świeże spojrzenie na legendę z 2004 roku.

Modderzy zapewniają, że San Andreas Recall zaoferuje więcej niż tylko poprawione tekstury i modele. Projekt ma być wypełniony elementami pochodzącymi z wersji beta, co pozwoli graczom zobaczyć grę w formie, której Rockstar nigdy nie pokazał światu. Taka perspektywa szczególnie ekscytuje fanów, którzy od lat analizują niedokończone pliki i niewykorzystane pomysły.

Zobacz też: Polski klasyk w świecie zombie. Ta gra wystraszyła cały świat!

Oczywiście nie brakuje spekulacji, czy projekt przywróci także niesławne mini gierki pokroju „Hot Coffee”, które swego czasu wywołały ogromne kontrowersje. Twórcy nie zdradzają szczegółów, a gracze będą musieli poczekać do premiery, by przekonać się, co rzeczywiście trafiło do finalnej wersji. Jedno jest pewne – wrzesień zapowiada się niezwykle ciekawie dla wszystkich, którzy tęsknią za ulicami Los Santos.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  GTA IV w nowej, poprawionej oprawie. Trzeba mocnego sprzętu, ale warto

Źródło: gamingbible.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie