Marvel’s Guardians of the Galaxy powstało, bo twórcy czuli się podobni do tytułowych „niedorostków”

Marvel's Guardians of the Galaxy - grafika ze Strażnikami
PC PS4 PS5 Xbox Series Xbox Series S XOne

By tworzyć gry wideo, trzeba czuć własny projekt. Jak się okazuje, Eidos Montreal przy tworzeniu Marvel’s Guardians of the Galaxy bardzo utożsamiało się z głównymi bohaterami, choć w zasadzie jest to dość przykra historia.

Jean-François Dugas (Senior Creative Director) i Mary DeMarle z Eidos (Senior Narrative Director) byli gośćmi podcastu Game Maker’s Notebook, gdzie opowiedzieli o tworzeniu najnowszej gry o Strażnikach Galaktyki. Jak się okazuje, w zespole twórców panowało dość negatywne o sobie zdanie, co skłoniło ich do sięgnięcia po markę „kosmicznych-wyrzutków”.

Wiem, że (David Anfossi, szef studia – przyp. red.) marzył o współpracy z dużym partnerem, takim jak Marvel i w ogóle, i w końcu zwrócił się do nas, do Mary, do mnie i do kilku innych osób. Powiedział, że mamy szansę współpracować z Marvelem.

(…) Czuliśmy, że Guardians of the Galaxy to drużyna niedorostków, która pasuje do naszej osobowości, pasuje do naszego studia pod pewnymi względami.

– powiedział Jean-François Dugas, Senior Creative Director Eidos Montreal, podczas rozmowy w podcaście Game Maker’s Notebook

Z dalszej części wynika, że w zespole deweloperskim panowało takie poczucie ze względu na oczekiwania fanów wobec serii Deus Ex. Twórcy odnosili wrażenie, że nie są w stanie zrobić dobrej gry osadzonej w tym świecie, więc wzięli się za nowy projekt. Jak widać, opłacało się, bo omawiana gra jest chwalona wśród graczy i recenzentów.

Ktokolwiek jest zapoznany z filmową, komiksową lub właśnie grową historią Guardians of the Galaxy, doskonale wie, że rzeczywiście główni bohaterowie należą do grupy wyrzutków. Poniekąd to właśnie ta cecha ich połączyła. Mam nadzieję, że nastrój wśród dewloperów produkcji również po premierze znacznie się poprawił.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Wspaniały indyk za darmo od Lenovo. Co trzeba zrobić?
Michał Wieczorek
O autorze

Michał Wieczorek

Redaktor
Od najmłodszych lat pasjonat game devu i miłośnik gier Nintendo. Oprócz tego hobbistycznie kolekcjonuje dużo niepotrzebnych, geekowskich gadżetów. Co drugi weekend student game designu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie