Plotki sugerują, że Halo 2 i 3 powrócą jako pełne remake’i. Tyle że nie będziecie bardzo zadowoleni
Wokół serii Halo znów głośno. Pojawiła się plotka o pełnych remake’ach „dwójki” i „trójki” z kontrowersyjnymi zmianami w rozgrywce.
Seria Halo stoi dziś na rozdrożu między wiernością klasyce a zmianami, które mają przyciągnąć nowych graczy. Remake pierwszej odsłony – Halo: Campaign Evolved – już zarysował kierunek, bo stawia na sprint, kooperację w kampanii i śmielsze modyfikacje poziomów. Dyskusje w społeczności trwają, a głosy twórców oryginału i współautorów marki pokazują, jak różnie można oceniać taką modernizację.
Halo 2 i 3 powrócą w formie remake’ów. Zmiany są kontrowersyjne
Na tym tle pojawiła się nowa plotka. Konto Halo Leaks na Twitterze twierdzi, że pełne remake’i drugiej i trzeciej części także powstaną i również wprowadzą sprint. Jednocześnie – podobnie jak w przypadku odświeżonego „jedynki” – miałyby nie oferować rywalizacyjnego multiplayera. Według tych doniesień tryb wieloosobowy pojawi się dopiero w części siódmej, choć Halo Studios na razie oficjalnie mówi tylko o „wielu” nowych projektach z serii.
Campaign Evolved zaplanowano na 2026 rok na Xbox Series X/S, PS5 i PC. Oprócz sprintu ma zapewnić czteroosobową kooperację w kampanii, trzy bronie znane z innych części oraz zmienione układy poziomów. Projekt wzbudza skrajne reakcje. Były projektant poziomów Jamie Griesemer krytykuje kierunek, a współtwórca marki Marcus Lehto chwali oprawę i efekt całości.
Na potwierdzenie rewelacji o „dwójce” i „trójce” trzeba poczekać. Jeśli przeciek się sprawdzi, fani staną przed pytaniem, jak daleko mogą sięgać zmiany, żeby wciąż czuć ten sam klimat, co dawniej.
Źródło: GamingBolt
Dziękujemy za wsparcie!