Indiana Jones może dostać reboot z zupełnie nowym aktorem
Indiana Jones może wrócić szybciej, niż myślisz. Disney planuje reboot, mimo że fani mogą nie być zachwyceni tak ryzykownym pomysłem.
Choć Indiana Jones oficjalnie przeszedł na emeryturę razem z Harrisonem Fordem, Disney nie zamierza na długo zamknąć tej marki w sejfie. Według wiarygodnych przecieków, Lucasfilm szykuje reboot kultowej serii. I choć oficjalna zapowiedź może paść dopiero podczas D23 Expo w 2026 roku, pomysł już teraz wywołuje ciarki i to niekoniecznie te dobre.
Reboot serii Indiana Jones wisi w powietrzu
Źródło przecieku, portal The DisInsider, wcześniej jako pierwszy doniósł o Iniemamocnych 3, więc trudno go zignorować. Tym razem informatorzy donoszą, że Lucasfilm zamierza „dać marce chwilę odpocząć”, zanim ponownie wrzuci ją na kinowe tory. To o tyle ciekawe, że ostatnia część, Indiana Jones i artefakt przeznaczenia, była dla Disneya dużą wtopą. Film kosztował 329 milionów dolarów, a zarobił tylko 384, co według Forbesa oznacza aż 134 miliony strat. Nie jest więc zaskoczeniem, że wszelkie plotki o przekazaniu pałeczki postaci granej przez Phoebe Waller-Bridge zostały uciszone. Tak samo jak te o angażu Chrisa Pratta. Ford oficjalnie zakończył przygodę z postacią, a Disney… wreszcie wykazał się powściągliwością. Ale nie łudźmy się, bo reboot i tak nastąpi.
Choć w oczach Disneya Indy to jedna z kluczowych marek poza uniwersum Gwiezdnych Wojen, publiczność może mieć zupełnie inne zdanie. Zwłaszcza że wielu fanów wciąż nie wybaczyło Królestwa Kryształowej Czaszki, a Artefakt Przeznaczenia został po prostu zignorowany przez szeroką publikę. James Mangold, reżyser ostatniego filmu, zasugerował nawet, że widzowie nie chcieli patrzeć na 81-letniego Forda biegającego z biczem.
W erze, gdzie kolejne franczyzy są wskrzeszane z różnym skutkiem, reboot Indiany Jonesa to wyjątkowo ryzykowny ruch. Dla niektórych to świętość, którą powinno się zostawić w spokoju. Dla Disneya to natomiast żyła złota, która jeszcze się nie wyczerpała.
Źródło: World of Reel
Dziękujemy za wsparcie!