Na Intergalactic od Naughty Dog możemy długo czekać. Zagramy dopiero na PS6?

W Intergalactic od Naughty Dog możemy zagrać dopiero na PS6
Newsy PS5 PS6

Intergalactic od Naughty Dog nie ukaże się wcześniej niż w 2027 roku. Jason Schreier ucina plotki o premierze w 2026, a gra nie pojawi się nawet na The Game Awards.

W ostatnich dniach internet podgrzały plotki o możliwym pokazie Intergalactic na grudniowym The Game Awards. Niektórzy sugerowali nawet, że tytuł jest już niemal ukończony i może trafić na PS5 w 2026 roku. Opinia rozjechała się jednak z rzeczywistością bardzo szybko, bo według Jasona Schreiera produkcja Naughty Dog jest wciąż daleka od finału. Wszystko wskazuje na to, że studio celuje w rok 2027, a nie w przyszłoroczne okno premier.

Intergalactic dopiero w 2027 roku?

Zaczęło się od komentarzy Colina Moriarty ego, który twierdził, że Intergalactic jest w stanie pełnego contentu i mogłoby pojawić się w przyszłym roku. Informacja trafiła na Reddita, gdzie zaczęła żyć własnym życiem. Schreier zareagował od razu i napisał, że może to w stu procentach wykluczyć. Według jego źródeł projekt ma przed sobą jeszcze sporo pracy. W podobnym tonie wypowiedział się Jeff Grubb, który dodał, że gra nie będzie pokazana na The Game Awards, co definitywnie zamyka temat grudniowej prezentacji.

W tle widać też znacznie szerszy obraz. Naughty Dog od kilku miesięcy prowadzi intensywne rekrutacje, ale to wcale nie oznacza, że projekt jest blisko końca. Wiele stanowisk dotyczy dopracowywania i rozbudowy gotowej zawartości, a studio często finalizuje swoje gry dużo później, niż sugerują pierwsze plotki. Intergalactic zapowiada się jako bardzo ambitne przedsięwzięcie, a Neil Druckmann już wcześniej mówił, że to jeden z największych projektów zespołu. Dlatego dłuższy czas produkcji nikogo nie powinien zaskakiwać.

Warto też zwrócić uwagę na kontekst sprzętowy. Jeśli gra faktycznie wyjdzie w 2027 roku, to może zderzyć się z premierą PS6, która według ostatnich doniesień również celuje w ten sam okres. Byłby to kolejny raz, gdy Naughty Dog wypuszcza swój hit na zmieniającej się generacji. The Last of Us trafiło na PS3 w roku premiery PS4, a jego kontynuacja ukazała się tuż przed debiutem PS5. Historia więc całkiem chętnie może się powtórzyć.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Marathon wreszcie z datą premiery. Bungie odkrywa karty

Źródło: Push Square

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie