Microsoft szykuje inwazję na PS5? Po Halo 1, remaki Halo 2 i 3 też w planach

Nowe Halo na PS5? Nadchodzi zapowiedź bety
Newsy PS5

Ledwo opadł kurz po historycznym ogłoszeniu Halo: Campaign Evolved na PS5, a już pojawiają się kolejne, jeszcze większe rewelacje. Wiarygodne źródło, które jako pierwsze donosiło o remake’u „jedynki”, twierdzi teraz, że to dopiero początek. Microsoft ma rzekomo planować pełne remaki także Halo 2 i Halo 3, które również trafią na konsolę Sony. Szykuje się wieloletnia strategia powrotu Master Chiefa na szczyt.

Remaki Halo 2 i 3 na PS5 oraz zupełnie nowe Halo 7?

Informacje pochodzą z konta „Halo Leaks” na X (dawniej Twitter), które zyskało na wiarygodności po tym, jak było jednym z wielu, które celnie przewidziały zapowiedź Halo: Campaign Evolved. Ten sam informator twierdzi teraz, że Microsoft ma w planach pełne remaki kolejnych dwóch odsłon klasycznej trylogii. Co ważne, nie byłyby to proste remastery, ale gry zbudowane od nowa, z uwspółcześnioną rozgrywką, w tym z dodaną mechaniką sprintu (podobnie jak w remake’u „jedynki”). Na razie nie ma żadnych informacji o dacie potencjalnej zapowiedzi tych tytułów.

Źródło dodaje, że na tym plany się nie kończą. Równolegle w produkcji ma znajdować się już Halo 7, czyli zupełnie nowa odsłona serii, która – w przeciwieństwie do remake’ów kampanii – ma zawierać pełnoprawny, rywalizacyjny tryb multiplayer. Wygląda to na przemyślaną, wieloletnią strategię: najpierw odbudować pozycję marki i przyciągnąć graczy PlayStation za pomocą odświeżonej trylogii single-player, a następnie zaoferować im zupełnie nową grę (Halo 7) jako pełny, multiplatformowy produkt.

Leaker sugeruje, że Microsoft „nie chce tworzyć oddzielnych doświadczeń multiplayer, które konkurowałyby ze sobą”. Oznacza to, że remaki trylogii skupią się wyłącznie na kampaniach, a cała energia trybu wieloosobowego zostanie skumulowana w Halo 7. Taki ruch wydaje się logiczny. Niewykluczone, że idąc śladem innych rynkowych gigantów, multiplayer do Halo 7 mógłby zostać wydany jako osobny, darmowy (free-to-play) tytuł, aby zapewnić mu jak największą bazę graczy na wszystkich platformach.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Kangurek Kao z polskim dubbingiem za jedyne 16 zł w wersji na Nintendo Switch

Oczywiście, na razie to tylko plotki, choć pochodzące ze źródła, które niedawno się potwierdziło. Trzeba pamiętać, że mówimy tu o planach rozpisanych potencjalnie na następną dekadę, więc wiele szczegółów może się jeszcze zmienić (o ile doniesienia są w ogóle prawdziwe). Mimo to, taki plan działania wydaje się być solidną i logiczną mapą drogową dla Halo Studios, która ma na celu przywrócenie serii dawnej chwały i zdobycie zupełnie nowych rynków, w tym twierdzy PlayStation.

Źródło: pushsquare

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie