Highlander z mocnym nazwiskiem! Świetny aktor dołącza do obsady
Jeremy Irons dołącza do remake’u „Highlandera” w roli czarnym charakterze. Razem z Henrym Cavillem, Russellem Crowe’em i innymi gwiazdami, film zapowiada się na hit.
Jeremy Irons dołącza do „Highlandera” jako czarny charakter
Highlander w reżyserii Chad Stahelskiego, który zdobył sławę dzięki sukcesowi John Wick, ma już obsadę, której nie powstydziłby się żaden blockbuster. Choć produkcja początkowo miała rozpocząć zdjęcia w 2024 roku, kontuzja głównego bohatera, Henry’ego Cavilla, zmusiła twórców do opóźnienia prac. Nowy plan zakłada, że filmowanie rozpocznie się dopiero w 2026 roku. Mimo tego, casting idzie pełną parą, a teraz do ekipy dołącza Jeremy Irons – jeden z najwybitniejszych aktorów, zdobywca Oscara, który wcieli się w rolę głównego złoczyńcy.
Obsada filmu robi wrażenie: Cavill, Irons, Russell Crowe, Marisa Abela, Dave Bautista, Karen Gillan oraz Djimon Hounsou – to prawdziwa plejada gwiazd. Choć fabuła początkowo nie przyciągała mojej uwagi, takie nazwiska naprawdę dają nadzieję na udany remake kultowego filmu z lat 80-tych.
Film zmagał się z wieloma opóźnieniami, a pierwsze plany Stahelskiego zakładały budżet na poziomie 180 milionów dolarów. Po kilku negocjacjach z Lionsgate, które ograniczyły zainteresowanie do 165 milionów, Amazon przejął projekt, oferując większy budżet i otwierając nowe możliwości dla reżysera. Dzięki temu film nabrał nowego rozpędu.
Zobacz też: Promocja na Xbox Game Pass. Najtaniej w sieci
Highlander z pewnością będzie spektakularnym przedsięwzięciem w stylu Stahelskiego, który znany jest z dynamicznych, wymagających walki i baletowych pojedynków rodem z John Wicka. Oczekuje się, że film odbiegać będzie od oryginału z 1986 roku, który zyskał status kultowego, ale nie spotkał się z ciepłym przyjęciem wśród krytyków.
Źródło: worldofreel.com
Dziękujemy za wsparcie!