Judas od twórcy BioShock nadal żyje? Przesunięcia, problemy i nadzieja
Judas żyje, ale dalej błądzi w piekle deweloperskim. Nowa oferta pracy to pierwszy sygnał, że gra wciąż powstaje, mimo problemów.
O Judas zrobiło się cicho po cichutkim opóźnieniu premiery, ale najnowszy trop daje nadzieję. Gra od twórcy BioShocka, Kena Levine’a, nadal nie została anulowana, choć patrząc na to, co się dzieje za kulisami sytuacja jest daleka od idealnej.
Judas ma problemy, ale żyje
Jeszcze na początku roku Take-Two chwaliło się, że Judas trafi do graczy przed końcem marca 2025. Potem nastąpiła cisza, a po niej tylko przecieki o problemach i opóźnieniach. Teraz coś drgnęło. Ghost Story Games wrzuciło ogłoszenie o pracę i jasno mówi, że szuka ludzi do zespołu pracującego nad Judas. Konkretnie? Brakuje im… dyrektora inżynierii rozgrywki. To przecież spory brak, zwłaszcza na tym etapie produkcji.
Zespół chce osoby z co najmniej 10-letnim doświadczeniem i trzema dużymi tytułami na koncie. To jasno pokazuje, że projekt może i żyje, ale nadal jest daleki od końca. Właściwie to bardziej przypomina niedokończony szkic niż gotowy obraz. Warto przypomnieć, że już w 2022 roku pojawiły się przecieki o poważnych trudnościach w produkcji i częstych zmianach koncepcji.
Z drugiej strony szukanie nowych ludzi to lepszy znak niż kompletna cisza. Dla graczy oznacza to tyle, że Judas wciąż ma szansę się ukazać, choć na pewno nieprędko. Na razie nie wiadomo, kiedy poznamy nową datę premiery ani w jakim stanie naprawdę jest gra. Jedno jest pewne: to nadal jeden z najbardziej enigmatycznych projektów tej generacji.
Źródło: PlayStationLifestyle
Dziękujemy za wsparcie!