Killing Floor 3 tuż za rogiem. Zobacz nowy zwiastun

Killing Floor 3 tuż za rogiem. Zobacz nowy zwiastun
Newsy PC PS5 Xbox Series

Po latach ciszy, opóźnieniach i spekulacjach, Killing Floor 3 wreszcie nadchodzi i to z przytupem. Tripwire Interactive wypuściło nowy zwiastun gry, który jasno daje do zrozumienia: 24 lipca 2025 roku szykuj się na totalny chaos, bo Zedy wracają… i są wścieklejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Nadchodzi Killing Floor 3. Po pewnym opóźnieniu…

Choć Killing Floor 3 miało pierwotnie zadebiutować w marcu, Tripwire potrzebowało więcej czasu, by dopracować wszystko do ostatniego szczegółu. Teraz, na tydzień przed premierą, studio prezentuje nowy, brutalnie intensywny zwiastun, który nie tylko uspokaja graczy, ale też rozbudza ich apetyt. Wszystko wskazuje na to, że 24 lipca czeka nas powrót do starego, dobrego rzeźnickiego klimatu serii, z nowym rozmachem i nową technologią.

Akcja gry toczy się 70 lat po wydarzeniach z Killing Floor 2. Korporacja Horzine nie tylko nie przestała eksperymentować, poszła o krok dalej, tworząc cybernetyczne bestie, które wyglądają jak z najgorszych koszmarów. I właśnie z nimi będziemy się mierzyć jako Mr. Foster i jego zespół Nightfall. Mroczne tunele, migające światła, pancerne zmutowane potwory i akcja non stop. Zwiastun daje przedsmak tego, co nas czeka. A wygląda na to, że będzie krwawo, chaotycznie i cholernie satysfakcjonująco.

To jeden z najważniejszych momentów dla społeczności: Killing Floor 3 będzie wspierać pełny crossplay między PS5, Xbox Series X/S i PC już od premiery. Niezależnie od tego, na czym grasz, możesz od razu wskoczyć do gry ze znajomymi, bez kombinowania, bez barier. To znak, że Tripwire naprawdę słucha swojej społeczności i stawia na integrację, nie izolację.

Zobacz też: Ta gra kosztowała prawie 200 złotych, teraz kupicie ją za 4. Świetna przygoda na PC

Nowy zwiastun mówi jedno: Killing Floor 3 nie zamierza być, tylko „kolejną częścią serii”. Będzie to krok naprzód, większy, brutalniejszy i bardziej intensywny niż kiedykolwiek wcześniej. Po latach niepewności Tripwire wraca z produktem, który ma szansę rozgrzać fanów kooperacyjnych strzelanek do czerwoności.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Najlepszą bronią jest... kawa. Platformowy FPS za darmo na Steam

Źródło: wccftech.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie