Nowe prawo w Stanach to ważna zmiana dla graczy. Chciałbym też takie w Polsce

Konsola PlayStation 5 z kontrolerem DualSense w odbiciu czerwonego światła.
PS2 PS3 PS4 PS5 Switch X360 Xbox Series Xbox Series S XOne

Amerykański Kongres dołączył nowe odstępstwo do Digital Millennium Copyright Act. Od teraz posiadacze konsol będą mogli samodzielnie naprawić napędy optyczne. To ważny krok dla zwolenników ruchu „prawa do naprawy”.

O „prawie do naprawy” pisaliśmy szerzej w artykule dotyczącym zaskakującego ruchu Microsoftu, który znajdziecie pod tym adresem.

Napędy fizyczne w konsolach do naprawy

Digital Millennium Copyright Act, czyli DMCA to amerykańska ustawa gwarantująca prawo ochrony własności intelektualnej związanej z uniemożliwieniem kopiowania i rozpowszechniania technologii, jeżeli wiązałoby się to z naruszeniem cyfrowych certyfikatów.

Do wspomnianego wyżej DMCA dołączono nowy wyjątek. Dzięki niemu posiadacze konsol będą mogli samodzielnie naprawić napęd optyczny w swoim urządzeniu. Oprócz tego zwiększono możliwość naprawy różnego rodzaju elektronicznego sprzętu opartego na oprogramowaniu.

Z powodów omówionych w zaleceniu Rejestru, Rejestr zalecił rozszerzenie istniejącego wyłączenia dotyczącego diagnostyki, konserwacji i naprawy niektórych kategorii urządzeń, tak aby obejmowało ono wszelkie urządzenia z oprogramowaniem, które są przeznaczone przede wszystkim do użytku przez konsumentów. W przypadku konsoli do gier wideo Rejestr stwierdził, że zwolnienie jest uzasadnione wyłącznie w odniesieniu do naprawy napędów optycznych.

Nowa zasada w DMCA

Warto jednak pamiętać, że nowa zasada nie ma mocy sprawczej w przypadku innych części konsol. Do tego posiadacze wersji bez napędów (tj. PS5 digital) również z niej nie skorzystają. Nowa uchwała jest jednak niezwykle ważna.

W USA, ale też w Europie trwają batalie dotyczące umożliwienia własnoręcznej naprawy sprzętu elektronicznego. Producenci mieliby zagwarantować łatwiejszy dostęp do części zamiennych i historii serwisowania. W Stanach Zjednoczonych optują za tym takie organizacje jak Public Knowledge i iFixit.

Obydwie organizacje stwierdziły, że „że autoryzowane usługi naprawcze są nieodpowiednie, zwłaszcza w przypadku niektórych starszych konsol, których producenci już nie obsługują”. Choć nowe zmiany w DMCA znacznie pomagają, nie są aż tak wielką rewolucją. Mimo to mogą stanowić początek zmian, aż finalnie wiele firm nieco łagodniej podejdzie do kwestii naprawy swoich urządzeń.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Premiera gry za darmo na PS5 i PC, na którą czekało 35 mln graczy. Hype nie był przesadzony
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie