Ten film zarobił najwięcej w 2025 roku. Obejrzysz go na Disney+

Ten film zarobił najwięcej w 2025 roku. Obejrzysz go na Disney+
Filmy i seriale Newsy

Disney+ właśnie wzbogacił swoją bibliotekę o prawdziwy megahit. Do serwisu trafił film Lilo & Stitch, który w kinach podbił światowe box office i z miejsca stał się jednym z najgłośniejszych tytułów tego roku. Widzowie mogą w końcu zobaczyć na platformie produkcję, która rozpaliła serca fanów i krytyków na całym świecie.

Lilo & Stitch – remake, który podbił kina teraz na Disney+

Film zarobił w kinach ponad miliard dolarów, z czego 423 miliony przypadło na rynek amerykański, a aż 610 milionów na resztę świata. To wynik, który plasuje go w ścisłej czołówce największych sukcesów Disneya ostatnich lat. Produkcja otrzymała na RottenTomatoes 72% pozytywnych recenzji od krytyków, a widzowie ocenili ją wręcz entuzjastycznie. Aż 93% poleceń mówi samo za siebie.

Sukces jest tym bardziej imponujący, że Lilo & Stitch to jedna z nielicznych animacji, która w wersji aktorskiej okazała się aż tak udanym przedsięwzięciem. Podczas gdy wiele remake’ów live-action budziło mieszane reakcje, tutaj Disney trafił w punkt. Historia o niezwykłej przyjaźni dziewczynki i kosmicznego stworka zyskała nową energię, nie tracąc uroku oryginału. Efekt? Studio nie czekało długo i niemal natychmiast zapowiedziało kontynuację. Szczegóły sequela pozostają na razie tajemnicą, ale po tak spektakularnym triumfie można się spodziewać, że Disney będzie chciał rozwijać ten świat jeszcze mocniej.

Zobacz też: Wyczekiwana premiera już dziś na Netflix! Miliony czekały

Lilo & Stitch to kolejny mocny punkt w katalogu Disney+, który w ostatnich miesiącach wzbogacił się o głośne premiery serialowe i filmowe. Teraz widzowie mają dostęp do tytułu, który w 2025 roku nie miał sobie równych pod względem popularności. To potwierdza, że platforma wciąż umacnia swoją pozycję jako główny dom dla największych widowisk filmowych.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Wspaniały powrót do czasów PS3. Polska gra akcji aż 75% taniej w PS Store

Źródło: Twitter

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie