Trzeba uważać na konsolowy exclusive na PS5. Wygląda pięknie, ale twórcy ostrzegają
Lost Soul Aside zadebiutuje na PS5 już 29 sierpnia, ale twórcy ostrzegają, że bez aktualizacji premierowej gracze mogą trafić na spore problemy.
UltiZero ujawniło, że część kopii gry trafiła do graczy przed czasem, przez co niektórzy już sprawdzają tytuł. Problem w tym, że w obecnym stanie produkcja nie jest jeszcze w pełni dopracowana. Studio „zdecydowanie zaleca” instalację łatki premierowej, która będzie dostępna dopiero w dniu wydania.
Łatka startowa ratuje wrażenia w Lost Soul Aside
Day-one patch ma przynieść kompleksowe optymalizacje wydajności i poprawki stabilności, co powinno przełożyć się na znacznie płynniejszą rozgrywkę. Do tego dochodzą ulepszone efekty wizualne, lepiej zbalansowane audio oraz finalne poprawki w mechanikach, które mają sprawić, że całość będzie prezentować się jak pełnoprawne doświadczenie AAA.
Nie dziwi więc, że UltiZero tak mocno podkreśla konieczność pobrania aktualizacji. Podczas pokazów przedpremierowych pojawiały się bowiem głosy o problemach z płynnością, a patch ma być odpowiedzią na te uwagi. W efekcie pierwsze nieoficjalne opinie mogą brzmieć chłodno, dopóki gracze nie zobaczą gry w wersji z łatką.
Lost Soul Aside ma nietypową historię. Projekt rozpoczął się jako fanowskie przedsięwzięcie jednego dewelopera, a po latach został podchwyciło go Sony. Teraz, po prawie dekadzie pracy, produkcja w końcu trafia na rynek jako pełnoprawny exclusive na PlayStation 5.
Wszystko wskazuje na to, że dopiero premierowa aktualizacja pokaże grę taką, jakiej chcieli twórcy. Dlatego wszyscy, którzy szykują się na przygodę w fantastycznym świecie Lost Soul Aside, powinni uzbroić się w cierpliwość i poczekać na ściągnięcie patcha w dniu premiery.
Źródło: PlayStation Lifestyle
Dziękujemy za wsparcie!