Marvel to czysty chaos? Aktor zdradza kulisy pracy ze studiem
Frank Grillo, znany z ról w filmach Marvela oraz serialu Peacemaker, otwarcie porównał swoje doświadczenia na planach MCU i DCU. Jego zdaniem różnice są ogromne i wyraźnie wpływają na atmosferę pracy.
Marvel kontra DC oczami Franka Grillo
Frank Grillo to jeden z nielicznych aktorów, którzy mieli okazję wystąpić zarówno w produkcjach Marvela, jak i w projektach rozwijanych w ramach nowego DCU. Aktor podkreślił, że największą różnicą jest sposób organizacji pracy. W jego opinii DC oferuje pełną przejrzystość, bo wszystkie scenariusze są gotowe i jasno przedstawione aktorom. Dzięki temu ekipa wie, w jakim kierunku zmierza fabuła, co daje poczucie bezpieczeństwa i kontroli.
Marvel natomiast działa inaczej. Grillo zdradził, że w MCU zdarzało się wchodzić na plan bez pełnego obrazu tego, co będzie się działo w danej scenie. Scenariusze bywały zmieniane na bieżąco, część wątków trzymano w tajemnicy nawet przed aktorami, a praca z green screenami potęgowała wrażenie chaosu. Choć te metody przynosiły imponujące efekty na ekranie, sam aktor przyznał, że bywało to dla niego stresujące.
Jednocześnie Grillo nie ukrywa, że ceni doświadczenie zdobyte w Marvelu, bo studio mimo pozornego chaosu potrafiło dostarczyć ogromne hity. Z drugiej jednak strony, dużo bardziej ceni sobie współpracę z Jamesem Gunnem i Peterem Safranem, którzy nadają projektom DC osobisty i przemyślany charakter. Aktor twierdzi, że dzięki temu czuje się częścią czegoś, co rośnie i rozwija się od samego początku.
Zobacz też: Polska perełka w Xbox Game Pass. Musicie w to zagrać
Grillo ma na swoim koncie rolę Brocka Rumlowa, czyli Crossbonesa, w produkcjach Marvela, a obecnie pojawia się w drugim sezonie serialu Peacemaker. W nowym uniwersum DC gra Ricka Flaga Seniora, postać, której głosu użyczył wcześniej w animowanej serii Creature Commandos. Jego doświadczenie pozwala mu z pierwszej ręki porównać dwa podejścia i jasno stwierdzić, że DC działa z większym planem i spokojem, a Marvel woli polegać na żywiole.
Źródło: deadline.com
Dziękujemy za wsparcie!