Metal Gear Solid Delta kolejną premierą z kompletnie skopaną optymalizacją
Metal Gear Solid Delta: Snake Eater ma zachwycać grafiką, ale recenzenci i gracze donoszą o problemach z wydajnością. Co gorsza, na PS5 Pro bywa nawet gorzej niż na zwykłym PS5.
Kiedy Konami zapowiedziało powrót klasyka w nowej, przepięknej odsłonie, fani spodziewali się remake’u kompletnego – zarówno pod względem wizualnym, jak i technicznym. Pierwsze recenzje faktycznie chwalą wygląd MGS Delta, ale techniczna analiza Digital Foundry ostudziła entuzjazm.
Metal Gear Solid Delta: Snake Eater nie działa
Eksperci wskazują, że gra nie jest zoptymalizowana do stabilnych 60 fpsów. Zarówno na PS5, jak i PS5 Pro, Metal Gear Solid Delta waha się między 40 a 60 fpsami, a w niektórych momentach potrafi spaść nawet do 30 klatek na sekundę. Największym zaskoczeniem jest jednak to, że wersja na PS5 Pro w wielu fragmentach działa gorzej niż ta na podstawowej konsoli.
Nie trzeba było długo czekać, aby gracze dali upust swojej frustracji. Na Reddicie pojawiają się wpisy ostrzegające przed kupnem gry w dniu premiery. Jeden z użytkowników napisał wprost, że tytuł nie jest w stanie utrzymać 60 FPS nawet na Pro przy rozdzielczości około 720p, co uznał za „patetyczne”.
Do krytyki dołącza też coraz więcej osób zwracających uwagę na sam silnik. Unreal Engine 5, w którym powstało MGS Delta, bywa oskarżany o stawianie hiperrealizmu ponad płynność rozgrywki. W tym przypadku opinie o „pięknej, ale duszącej się grafice” wydają się w pełni uzasadnione.
Premiera Metal Gear Solid Delta: Snake Eater odbędzie się 28 sierpnia. Konami nie wydało jeszcze oficjalnego komunikatu w sprawie optymalizacji, ale gracze liczą, że Sony i wydawca zdążą przygotować poprawki. Bez nich remake legendarnej trzeciej odsłony serii może zostać zapamiętany nie tylko jako wizualny majstersztyk, ale też jako techniczne rozczarowanie.
Źródło: PlayStationLifestyle / Reddit
Dziękujemy za wsparcie!