Niepewna przyszłość Metal Gear Solid. Konami nie wie, co dalej
Metal Gear Solid wraca do gry, ale przyszłość serii wciąż stoi pod znakiem zapytania. Konami przyznaje, że nie wie, czy następny projekt będzie remake’iem, czy zupełnie nową odsłoną.
Metal Gear Solid Delta: Snake Eater sprzedał się błyskawicznie i rozbudził nadzieje fanów, ale za kulisami sytuacja jest zdecydowanie mniej klarowna. Producent serii, Noriaki Okamura, zdradził w najnowszym wywiadzie, że firma dopiero zastanawia się nad kierunkiem kolejnej gry. Co więcej, temat remake’u MGS4 okazuje się znacznie trudniejszy, niż mogłoby się wydawać.
Konami nie wie jeszcze, co dalej z Metal Gear Solid
Okamura przyznaje, że Konami wciąż analizuje różne możliwości. Kolejna gra może być zarówno remakiem, jak i zupełnie nową odsłoną – nie ma jeszcze żadnych podjętych decyzji. Producent podkreśla natomiast, że studio chce utrzymać tempo wydawania nowych projektów, bo powrót serii przyciąga świeżą publiczność i budzi duże zainteresowanie wśród starszych fanów.
W rozmowie poruszono również wątek ewentualnego remake’u Metal Gear Solid 4. Okamura nie owijał w bawełnę: stworzenie nowej wersji tej gry byłoby wyjątkowo trudne ze względu na jej „bardzo nietypowy kod”. To problem, który od lat powraca w dyskusjach o MGS4 i do dziś sprawia, że tytuł trzyma się z dala od nowych platform i portów. Konami nie chce natomiast przyjmować jednego szablonu – formuła remake’u MGS3 nie ma być automatycznie stosowana do każdej części.
Mimo tych niepewności, firma daje jasno do zrozumienia, że marka będzie żyła długo. Konami planuje zachować serię na kolejne 50 lat, a niedawna ankieta skierowana do fanów sugeruje, że kolejne remaki lub odświeżenia są bardzo realną perspektywą. To dopiero początek nowego rozdziału Metal Gear, nawet jeśli dziś nikt nie wie jeszcze, jaki kształt przyjmie następna gra.
Źródło: Tech4Gamers
Dziękujemy za wsparcie!