Po 10 latach Metal Gear Solid V ma tryb coop. Ten mod wszystko zmienia

Po 10 latach Metal Gear Solid V ma tryb coop. Ten mod wszystko zmienia
Newsy PC

Fanowski mod „Dynamite” umożliwia kooperację w kultowym tytule od Kojimy. Idealnie nie jest, ale działa, a efekt to czysta magia dla fanów serii. Metal Gear Solid V tego potrzebowało!

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain z trybem kooperacji

Dziesięć lat po premierze, Metal Gear Solid V: The Phantom Pain wreszcie otrzymał coś, czego gracze domagali się od dawna: działający tryb współpracy dla dwóch osób. Wszystko dzięki determinacji i umiejętnościom moddera o pseudonimie unknown321, który stworzył modyfikację „Dynamite”, prawdopodobnie pierwsze funkcjonalne co-opowe doświadczenie w tym tytule.

Projekt rozpoczął się jeszcze w 2015 roku, tuż po premierze gry. Modder przez lata analizował strukturę plików, sposób działania serwerów i mechaniki związane z rozgrywką online. Po przerwie spowodowanej „życiem” i nową pracą powrócił do modowania w 2023 roku, wykorzystując zdobytą wiedzę z zakresu devops, by stworzyć Fuse, własną implementację serwera głównego. Następnie pojawił się pomysł, by zamiast map FOB, wykorzystać zwykłe misje kampanii do gry kooperacyjnej. Tak narodził się Dynamite.

Zobacz też: Koniec hitu z PlayStation. Masz tę apkę? Nie usuwaj jej z telefonu

Jak można się domyślić, mod nie jest idealny. Autor uczciwie ostrzega w dokumentacji, że „nic nie działa tak, jak się spodziewasz”. Gra potrafi się zawiesić, konfiguracja wymaga cierpliwości i wiedzy technicznej, a twój partner będzie np. jechał na niewidzialnym koniu. Ale mimo wszystkich wad, to działający co-op w MGS5.

Źródło: pcgamer.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Quake lepszy niż remaster, jako gra za darmo. 77 nowych map, bronie, potwory i power-upy
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie