Twórcy MindsEye odchodzą ze studia – na tydzień przed premierą…

MindsEye zawiodło dwa razy. Nawet za darmo nikt nie chce
Newsy

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera MindsEye powinna być dla Build A Rocket Boy momentem triumfu. Zamiast tego, wokół studia robi się coraz bardziej nerwowo. Na zaledwie siedem dni przed debiutem gry, z zespołu odeszło dwóch wysoko postawionych menedżerów. To kolejny rozdział w serii kontrowersji, które od miesięcy otaczają pierwsze dziecko studia założonego przez legendę Rockstara – Lesliego Benziesa.

MindsEye ma duże problemy. Twórcy opuszczają studio

Z informacji podanych przez Eurogamer wynika, że stanowiska opuścili: dyrektor ds. prawnych Riley Graebner oraz dyrektor finansowy Paul Bland. Graebner pożegnał się w otwarty sposób – dziękując zespołowi i chwaląc pracę swojego działu. Bland postawił na zupełnie inny styl – zaktualizował po cichu swój profil na LinkedInie, usunął zdjęcie, a nawet… nazwisko. Brzmi jak ucieczka z tonącego okrętu? Właśnie takie pytania pojawiają się wśród graczy i obserwatorów branży. Co ważne, żaden z nich nie podał przyczyn swojego odejścia. I choć obaj zarządzali działami niezwiązanymi bezpośrednio z produkcją gier, sam fakt ich rezygnacji tuż przed premierą wygląda jak sygnał ostrzegawczy.

Studio Build A Rocket Boy od dłuższego czasu działa w cieniu niepokoju. Najpierw plotki o zamknięciu platformy EVERYWHERE, potem głośne wypowiedzi współzałożyciela Marka Gerharda, który sugerował, że negatywny odbiór gry może być wynikiem „zewnętrznie finansowanego ataku”. Teraz – dwie rezygnacje niemal równocześnie. Czy MindsEye to projekt z potencjałem, który padł ofiarą komunikacyjnych błędów i wewnętrznych napięć? A może faktycznie mamy do czynienia z produkcją, w którą część zespołu już przestała wierzyć?

Zobacz też: Nowy God of War niczym Blasphemous? Gra zmieni się nie do poznania

CZYTAJ RÓWNIEŻ  PS6 dopiero pod koniec dekady. Sony chce rzekomo wydłużyć cykl życia PS5

Premiera gry już za kilka dni. Choć odejścia dyrektorów nie zablokują procesu wydawniczego, zaufanie graczy i branży właśnie zostało wystawione na ciężką próbę. Jedno jest pewne – MindsEye nie będzie miało spokojnego startu. Gra debiutuje już 10 czerwca na PC i konsole.

Źródło: 80.lv

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie