MindsEye to wielka porażka? Najnowszy raport nie pozostawia złudzeń

MindsEye na nowym zwiastunie. Twórcy ujawnili plany rozwoju
Newsy PC PS5 Xbox Series

Czerwiec 2025 miał być miesiącem wielkich premier – i faktycznie był. Ale nie dla wszystkich oznaczało to triumf. Podczas gdy gry takie jak Dune: Awakening, Rematch czy nawet kontrowersyjne FBC: Firebreak przebiły pułap milionowych wyników, MindsEye – ambitny debiut od Build a Rocket Boy – utknął na zaledwie 250 tysiącach graczy. To mniej niż jedna czwarta liczby, jaką osiągnęły konkurencyjne tytuły w pierwszych tygodniach.

Tragiczne liczby MindsEye – jest źle

Jeszcze rok temu MindsEye był jednym z najbardziej wyczekiwanych tytułów – nowa marka, ambitna koncepcja, były producent GTA na pokładzie. Ale po premierze zapanował chaos. Gracze zaczęli masowo domagać się zwrotów, głównie na PlayStation, gdzie gra – delikatnie mówiąc – ledwo działa. Z 250 tys. graczy aż 150 tys. gra na konsoli Sony. Tymczasem na Steamie, gdzie działa jedyny dostępny moduł do tworzenia zawartości przez graczy, zagrało zaledwie 35 tys. osób. Dla gry, której kluczowym elementem miała być właśnie społeczność i kreatywność użytkowników, to brutalny cios.

Na domiar złego, studio Build a Rocket Boy rozpoczęło masowe zwolnienia – nawet do 100 osób ma stracić pracę. To wszystko dzieje się zaledwie tygodnie po premierze. Mimo szybkich hotfixów i zapewnień o poprawkach, coraz trudniej wierzyć, że MindsEye uda się jeszcze wyprowadzić na prostą. Szczególnie że zaufanie społeczności – raz nadszarpnięte – bardzo trudno odbudować.

A konkurencja? Cóż, ta pokazuje, że nawet w sezonie letnim można zyskać szerokie grono oddanych fanów:

  • Rematch: 3,4 mln graczy
  • Dune: Awakening: ponad 1,2 mln graczy
  • FBC: Firebreak: 1,3 mln graczy

Zobacz też: Zapomniane gry od Rockstar. Nie tylko GTA – część 2

Czy MindsEye da się jeszcze uratować? Trudno powiedzieć. Historia zna przypadki spektakularnych comebacków (No Man’s Sky, Cyberpunk 2077), ale każdy z nich wymagał czasu, odwagi i – co najważniejsze – zaufania graczy. A tego Build a Rocket Boy dziś wyraźnie brakuje.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Beast of Reincarnation zapowiada się ciekawie. Game Freak pokazuje swój nowy projekt

Źródło: wccftech.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie