MindsEye wycieka przed premierą. Gracze narzekają, a twórcy apelują

MindsEye na nowym zwiastunie. Twórcy ujawnili plany rozwoju
Newsy PS5

Na kilka dni przed oficjalnym debiutem, fizyczne kopie MindsEye na PS5 zaczęły trafiać do graczy. Pierwsze relacje? Pełne problemów. Ale studio Build a Rocket Boy prosi: nie oceniajcie gry przedwcześnie.

MindsEye wycieka – nie jest dobrze…

Premiera nowego tytułu od twórców Build a Rocket Boy zaplanowana jest na 10 czerwca 2025 roku. Ale jak to bywa, niektórzy gracze – szczególnie ci, którzy zamówili wersje fizyczne – już teraz wrzucają płyty do swoich konsol. I od razu dzielą się wrażeniami. Niestety, są one dalekie od zachwytu. Użytkownik Twittera MrHazel88 porównał wersję z płyty do… Mass Effect: Andromeda z czasów jej najbardziej krytykowanej premiery. W skrócie: niska płynność, dziwne migotanie ekranu, nieczytelna grafika i „mydlany” obraz, przez który trudno dostrzec, co właściwie dzieje się na ekranie. Do tego słabe strzelanie i – co gorsza – błąd, który całkowicie zablokował mu dalszą rozgrywkę.

Na reakcję studia nie trzeba było długo czekać. Build a Rocket Boy szybko opublikowało oświadczenie, w którym apeluje o cierpliwość. Ich zdaniem wersja dostępna teraz z płyt to „niedokończony szkic” – a prawdziwe doświadczenie czeka dopiero z premierową aktualizacją. „Chcemy, aby każdy przeżył historię MindsEye w tym samym momencie i bez żadnych uprzedzeń. Patch dnia pierwszego zawiera kluczowe poprawki, które uczynią grę taką, jaką miała być od początku” – podkreśla studio.

Zobacz też: Zapomniane gry od Rockstar. Nie tylko GTA – te hity musisz znać

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Remake Resident Evil – Code: Veronica ma celować w pierwszą połowę 2027 roku. Nowe plotki

Sytuację dodatkowo podgrzał jeden z szefów studia, który zasugerował, że niektóre negatywne komentarze mogą być częścią celowej kampanii oczerniania gry. Według niego ktoś może płacić za to, by zniechęcić graczy jeszcze przed premierą. To odważna teza – i na razie bez dowodów – ale pokazuje, że napięcie wokół premiery jest ogromne.

MindsEye od początku zapowiadane było jako coś więcej niż zwykła gra. Kampania fabularna ma być tylko częścią doświadczenia – drugą stanowi rozbudowany kreator treści i system regularnych aktualizacji, który ma zapewnić grze żywotność na lata. Studio twierdzi, że planuje wspierać tytuł przez ponad dekadę, co samo w sobie jest obietnicą dość śmiałą.

Źródło: pushsquare.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie