Najlepsze gry ostatniego półrocza na PS5. Megahity 2025 roku
Cóż to było za pół roku! Ostatnie 6 miesięcy może i nie było usiane najbardziej oczekiwanymi pewniakami, ale nie można powiedzieć, że było nudno. W końcu dostaliśmy sporo niespodzianek, a w ciągu zaledwie jednego miesiąca kilka naprawdę potężnych premier. Oto najlepsze gry na PS5 2025 roku w pierwszym półroczu!
Przed debiutem jednej z najważniejszych premier nie tylko tego roku, ale i ostatnich lat w świecie gier w ogóle (Clair Obscur: Expedition 33, rzecz jasna) oczekiwania były dość spore. Głównie dlatego, że tytuł po prostu intrygował koncepcją, przedstawiał coś nowego i niezwykle pięknie wyglądał na materiałach przedpremierowych. Po prawdziwe sukces był pewny. Ale czy ktoś faktycznie spodziewał się czegoś tak wielkiego?
Zapewne nie, bo przecież chwilę wcześniej na premierę do PS Plusa trafiła inna spora niespodzianka. Indycze Blue Prince zmiotło recenzentów z planszy, kompletnie redefiniując jakość gier, które mogą na premierę trafić do usługi. Przez pewien okres była to przecież najlepiej oceniana gra 2025 roku! No ale wkrótce potem przyszło dzieło Francuzów i listę hitów trzeba było układać na nowo.
I chociaż faktycznie fani gier niezależnych i unikatowych RPG-ów „pojedli” dobrze, to nadal to tylko dwie duże premiery na PS5. To co z resztą? No cóż, konsola Sony nie zawiodła i tym razem, mimo że tytułów first-party tu w zasadzie nie ma w ogóle. Jest jedna, bardzo świeża premiera ekskluzywna, ale oprócz tego we wszystko możecie pograć równie dobrze na PeCetach czy platformach konkurencji. Skoro pierwsze pół roku obfituje w tak wysoko oceniane perełki, to chyba trzeba bać się drugiej połowy, a w szczególności jesienno-zimowego okresu już teraz kuszącego potencjalnymi bestsellerami AAA.
Najlepsze gry na PS5 2025 roku ostatniego półrocza:
- Clair Obscur: Expedition 33
- Death Stranding 2
- Blue Prince
- Split Fiction
- Kingdom Come: Deliverance 2
Clair Obscur: Expedition 33
Clair Obscur: Expedition 33 to prawdziwy fenomen. Stworzony przez w teorii dość mały zespół (choć w praktyce przy produkcji uczestniczyło znacznie więcej osób), spowodowany brakiem satysfakcji pracą w Ubisofcie projekt francuskiego Sandfall Interactive z miejsca stał się królem. I to w każdej dziedzinie. Gdyby nie odświeżone Zeldy, do tej pory byłaby to najlepiej oceniana gra tego roku na Metacritic. I to nie tylko przez krytyków, ale również przez graczy, którzy wystawili mu łącznie rekordowe 9,7/10. Ogólna średnia 93/100 w wersji PS5 i tak dowodzi, że mówimy o tytule już teraz legendarnym, który przejdzie do historii. Tu nie tylko jest zasadniczo perfekcyjna fabuła, ale i imponująca oprawa wizualna, genialne, wręcz uzależniające mechaniki rozgrywki i lore tak bogaty, że można byłoby nim obsadzić dziesiątki innych tytułów. Rynek AA nie umarł!
Death Stranding 2
Najnowsza premiera jest jedynym na tej liście tytułem przeznaczonym wyłącznie na konsolę PlayStation 5. Zapewne z czasem trafi również na PC (i może nawet Xbox) i mam nadzieję, że gracze na tych platformach nie będą musieli czekać długo. To, zdaniem wielu, najpiękniejsza gra generacji, absolutnie zachwycający pokaz talentu i możliwości silnika DECIMA, przede wszystkim na PS5 Pro. No i do tego działa fantastycznie. Hideo Kojima powrócił ze swoją niezwykle kontrowersyjną marką w wielkim stylu. DS2 zgarnęło mnóstwo wysokich ocen, ale liczy się tu przede wszystkim to, że dostaliśmy znacznie rozwnięte i udoskonalone pomysły z pierwszej części. Nie jest to więc byle kontynuacja oparta na znanych motywach. Jasne, może i na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się podobne. Ale tak naprawdę przewartościowano gameplay, dorzucono sporych nowych pomysłów i znacznie lepiej zbalansowano fabułę. A to chyba rzeczy, z którymi wiele osób nie mogło dać sobie rady w pierwszej części.
Blue Prince
Zawsze cieszą gry niezależne na listach najlepszych premier danego roku. Nawet, jeśli z czasem Blue Prince wyleciałoby z czołówki 2025 roku (w końcu jeszcze drugie pół roku), i tak mówimy o małej perełce, oszlifowanym, lecz delikatnym diamencie. Niestety, nie dla każdego. Z drugiej strony nawet ci, którzy na co dzień nie bawią się grami logicznymi czy łamigłówkami powinni spróbować zagrać, wszak do odważnych świat należy. W zamian możecie otrzymać unikatową przygodę osadzoną w teoretycznie jednym domu.
Ta architektoniczna przygodówka kusi jednak bardzo świeżym pomysłem, w którym gracz staje naprzeciwko nieustannie zmieniającego się domostwa, w którym korytarze i pokoje zmieniają się dynamicznie, wymuszając nie tylko wytężenie umysłu, ale i strategiczne myślenie. Jest tu trochę kultowego Myst, jest trochę narracyjnych przygodówek, a wszystko to okraszone solidną dawką nierzadko wymagających zagadek do pokonania. Poza tym Blue Prince dostępne jest od premiery w PS Plus Extra/Premium. Chyba każdy subskrybent powinien pobrać grę nawet jeśli tylko po to, aby sprawdzić, czy naprawdę nagle nie poczuje się równie zachwycony co krytycy i tysiące innych graczy.
Split Fiction
Kolejna pozycja, która przez pewien czas była najlepiej ocenianą grą roku. I do tego taka, która szczególnie dobre wrażenie robi właśnie na PlayStation 5. Nie tylko wygląda świetnie, ale przecież konsola to idealne miejsce do przeżycia wspólnej kooperacyjnej przygody na dzielonym ekranie we dwie osoby. Hazelight Studios znów zaserwowało wybitną historię, która nie tylko urzeka scenariuszem i bohaterami, ale również pomysłami na rozgrywkę. Dwójka graczy wciela się w dwie bohaterki ruszające poprzez własne światy, stworzone przez siebie uniwersa fantasy, science-fiction i jeszcze więcej, także nie ma mowy o nudzie. Split Fiction jest jedną z tych gier, w które… po prostu trzeba zagrać, ale tylko i wyłącznie z drugą osobą. Inaczej po prostu się nie da i to dosłownie. Jeśli jednak ciepło wspominacie A Way Out czy It Takes Two, z całą pewnością wiecie, czego się spodziewać.
Kingdom Come: Deliverance 2
W internecie widziałem wiele ciekawych opinii o tym, dlaczego ktoś miałby się tą grą zainteresować. Dla jednych to pozycja obowiązkowa, bo po prostu pałają czystą miłością do pierwszej części. Dla innych to wizualna uczta z genialnym klimatem i muzyką. A jeszcze dla kogoś innego to po prostu RPG wspinające się na wyżyny gatunku, robiące dla gier role-playing z widokiem FPP to samo, co Baldur’s Gate 3 zrobiło dla izometrycznych RPG-ów. Wśród wielu opinii zabrakło jednak tej najważniejszej.
Czeskie Kingdom Come: Deliverance 2 jest jedyne w swoim rodzaju, a zarazem niezwykle znajome. Z jednej strony trafiamy do świata średniowiecza bez żadnych elementów fantasy, a z drugiej możemy przeżyć historię osadzoną na czeskich ziemiach, tak zresztą bliskich Polsce. Rodzimi gracze, którzy lubują się w tonach zawartości, długiej fabule i świecie tak immersyjnym, że aż zakrawającym o immersive sima, nie mogą przejść obojętnie obok jednego z najlepszych tytułów pierwszego półrocza. Wersja na PS5 działa do tego świetnie i wygląda nawet jeszcze lepiej. Być może nie jest to tytuł dla każdych, wymaga przecież bardzo wiele czasu. Ale spróbować i tak warto.
Dziękujemy za wsparcie!