Najlepsze gry RPG do 50 złotych. Setki godzin zabawy za niewielkie pieniądze

Najlepsze gry RPG do 50 zł. Mega hity za grosze
PG Exclusive Publicystyka

Disco Elysium: Director’s Cut

Tytuł w pewien sposób podobny do powyższej propozycji, bo i tu, i tu bardzo mocno nacisk położono na dialogi i rozmowy z postaciami. Z tą różnicą, że w Disco Elysium praktycznie tylko o to chodzi! Trafiamy do jedynego w swoim rodzaju świata, wcielając się w detektywa zmuszonego do rozwiązania zagadki morderstwa. Ten opis to jednak zaledwie liźnięcie głębi, jaką oferuje najdoskonalsze narracyjne RPG naszych czasów. Wybory, nietuzinkowe postacie, nagłe zwroty akcji i wewnętrzne dyskursy filozoficzno-polityczne napędzają niezwykle tanią i udaną grę.

Persona 4 Golden

Z serią Persona sam niestety nie miałem zbyt wiele do czynienia, ale może powinienem to nadrobić? Wszak to jedna z najważniejszych marek jRPG na rynku. Seria z niezwykłymi tradycjami, urzekająca fabuła i zawartością. Golden to unowocześnienie czwartej części serii, w której ponownie wcielamy się w ucznia za dnia i herosa nocą, wraz z drużyną ruszając na jedyną w swoim rodzaju wyprawę. Tylko ostrzegam, że do ujrzenia napisów końcowych potrzeba bardzo wielu godzin.

Nioh: Complete Edition

A teraz coś dla fanów soulslike’ów. I to nie byle jakich, bo zasadniczo najlepszych, jeśli nie brać pod uwagę gier From Software. Nioh szybko zdobyło całą rzeszę entuzjastów, co absolutnie nie dziwi. Feudalna Japonia w wydaniu mrocznego fantasy i tajemniczy przybysz, który nagle musi odnaleźć się w tym tałatajstwie. To w zasadzie sam początek fabuły, która, mimo że nie jest najważniejsza, potrafi nieźle wciągnąć. I tak główne danie to absolutnie perfekcyjny system walki, wymagający, ale zarazem dość przystępny, pozwalający na odzyskanie staminy (tutaj energii Ki) w bardzo dynamiczny sposób, nawet w trakcie wykonywania kombosów. Do tego sporo broni, możliwości rozwoju postaci i wiele opcjonalnych aktywności, w sam raz na drugą połowę wakacji.

South Park: The Stick of Truth i The Fractured but Whole

Dwie gry, dwie części, jedna marka. Gry tak dobre, że chyba nikt by się tego nigdy nie spodziewał. Kultowy, komediowy South Park w wydaniu gamingowym to w zasadzie kolejny odcinek serialu, ale wydłużony do kilkunastu godzin, wzbogacony o eksplorację, zbieranie wyposażenia i taktyczną walkę z jednymi z najgłupszych i najzabawniejszych umiejętności do dyspozycji w historii gier wideo. Zaprawdę, powiadam Wam, obydwie części to absolutne mistrzostwa i to nie tylko dla fanów serialu, choć ci z pewnością bawić się będą najlepiej.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Resident Evil 4 Gold Edition z rabatem 150 zł, akurat przed premierą Requiem

Deus Ex: Mankind Divided – Digital Deluxe Edition

Ostatnio przypominałem o wymarłym gatunku, jakim są gry immersive sim. A że Deus Ex to niejako prekursor właśnie tak fantastycznych projektów, nie można go zawrzeć na tej liście – zwłaszcza że faktycznie kosztuje niewiele, a do tego jest bardzo mocno podbity mnóstwem elementów żywcem wyciągniętych z najlepszych RPG-ów. Czeska Praga w futurystycznej wersji urzeka do dziś, tak samo jak i cała fabuła oraz swoboda działania. Deus Ex to chyba jedna z najbardziej niedocenionych marek w świecie gier wideo, która powinna zdecydowanie żyć nam jeszcze długo.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie