Wielki sukces serialu Netflix. Ten serial zdobywa 8 nagród Emmy
Brytyjski miniserial „Dojrzewanie” odniósł spektakularny sukces podczas 77. gali wręczenia nagród Emmy, zdobywając osiem statuetek, w tym dla najlepszego serialu limitowanego. Wydarzenie uświetnił historyczny moment, w którym Owen Cooper został najmłodszym laureatem w historii. Macie Netflix? To musicie to obejrzeć!
Netflix z historycznym triumfem na gali Emmy. Ten serial trzeba zobaczyć
Marcowa premiera brytyjskiego miniserialu „Dojrzewanie” na platformie Netflix okazała się prawdziwym fenomenem, zdobywając serca widzów na całym świecie. Produkcja, która od początku zbierała znakomite recenzje, teraz otrzymała ostateczne potwierdzenie swojej wielkości. Podczas 77. gali wręczenia nagród Emmy serial został obsypany statuetkami, a jeden z jego aktorów zapisał się na kartach historii.
Tegoroczna gala rozdania nagród Emmy przyniosła wiele emocji, jednak dla fanów produkcji Netflixa najważniejszym momentem był bez wątpienia triumf serialu „Dojrzewanie”. Ta poruszająca opowieść została uhonorowana aż ośmioma prestiżowymi statuetkami, z czego sześć przyznano w najważniejszych kategoriach. Tytuł najlepszego serialu limitowanego był ukoronowaniem jego globalnego sukcesu i potwierdzeniem, że mamy do czynienia z produkcją wybitną, która na długo pozostaje w pamięci i zmusza do refleksji. To jedno z tych dzieł, które po prostu trzeba znać.
Twórcy mieli powody do świętowania również dzięki znakomitym kreacjom aktorskim, które zostały docenione przez akademię. Nagrody powędrowały do Stephena Grahama za najlepszą rolę męską w serialu limitowanym oraz do Erin Doherty, którą nagrodzono w analogicznej kategorii żeńskiej. Prawdziwą sensację wzbudziło jednak wyróżnienie dla Owena Coopera. Młody aktor otrzymał statuetkę dla najlepszego aktora drugoplanowego, udowadniając swój niezwykły talent i dojrzałość artystyczną, która zachwyciła zarówno krytyków, jak i widzów na całym świecie.
Zobacz też: Nowa zapowiedź filmu The Mandalorian and Grogu ujawnia zaskakujący pomysł
Warto poświęcić chwilę uwagi właśnie Owenowi Cooperowi, ponieważ jego zwycięstwo jest wydarzeniem bezprecedensowym. Odbierając nagrodę, urodzony w 2009 roku brytyjski aktor miał zaledwie piętnaście lat, dziewięć miesięcy i dziewięć dni. Tym samym stał się najmłodszym w historii laureatem nagrody Emmy, co stanowi niesamowite osiągnięcie i z pewnością otwiera przed nim drzwi do wielkiej, międzynarodowej kariery. Jego nazwisko już teraz jest symbolem tego, że młode pokolenie artystów ma ogromny potencjał.
Chociaż osiem statuetek dla serialu „Dojrzewanie” to ogromny sukces, produkcja Netflixa nie była największym wygranym wieczoru. Pod względem liczby zdobytych nagród absolutnym liderem okazało się „Studio” od Apple TV+, które zgarnęło aż trzynaście wyróżnień. Na drugim miejscu uplasował się natomiast „Pingwin” z platformy HBO, zdobywając dziewięć statuetek. Co ciekawe, identyczną liczbę nagród co „Dojrzewanie” otrzymał również doceniony przez krytyków serial „Rozdzielenie”, co tylko pokazuje, jak wysoki był poziom tegorocznej rywalizacji.
Źródło: Informacje prasowa
Dziękujemy za wsparcie!