Ta gra rujnuje portfele. Switch 2 – żeby ją skończyć, wydasz setki PLN
Nintendo, które przez lata budowało wizerunek przyjaznej graczom firmy, właśnie naraziło się na falę krytyki. Switch 2 Welcome Tour – specjalna aplikacja wprowadzająca w świat nowej konsoli – okazała się pułapką finansową. Choć sam program kosztuje jedynie 40 zł, jego pełne ukończenie wymaga zakupu dodatkowych akcesoriów za łączną kwotę nawet kilku tysięcy złotych.
Switch 2 i Welcome Tour – szykujcie portfele
Co miało być hucznym pokazem możliwości nowej generacji konsoli, zmieniło się w finansowy horror. Oficjalna strona Nintendo Japan ujawniła szokujące szczegóły:
- Kamera USB – wymagana do minigry wykorzystującej technologię rozszerzonej rzeczywistości
- Nowy kontroler z przyciskami GL/GR – niedostępny w podstawowym zestawie
- Telewizor 4K
„To nie jest powitanie, tylko zwykły przekręt” – komentuje na forum NeoGAF użytkownik o nicku Grabarz. „Płacisz 2000 zł za konsolę, 40 zł za 'demo’, a potem dowiadujesz się, że do pełni wrażeń potrzebujesz jeszcze sprzętu za kolejne 2000 zł.”
Dla przeciętnego gracza oznacza to:
- Minimalny wydatek: 400-600 zł (kamera + podstawowy kontroler)
- Telewizor 4K: od 1500 zł w górę
- Opcja premium: 700 zł za oryginalne akcesoria Nintendo
Najbardziej boli fakt, że nawet właściciele poprzedniej generacji konsoli muszą dokupować nowe kontrolery – stare modele nie mają wymaganych przycisków. Decyzja Nintendo jest szczególnie niezrozumiała w obliczu wysokiej ceny sprzętu i praktyk konkurencji (np. Microsoftu czy Sony).
Zobacz też: Zapomniane gry od Rockstar. Nie tylko GTA – te hity musisz znać
Chociaż część graczy była skłonna zaakceptować niewielką cenę za grę „Welcome Tour”, ujawnienie ukrytych kosztów wywołało falę niezadowolenia. Konsola Nintendo Switch 2 kosztuje już 449,99 USD – dla wielu to zbyt dużo, a dodatkowe wydatki mogą całkowicie zniechęcić do zakupu tytułu powitalnego.
Dla Nintendo, które tradycyjnie stawiało na przystępność i intuicyjne wprowadzenie do nowych systemów, taka strategia może oznaczać pierwszy zgrzyt w odbiorze nowej generacji konsoli. Czy „Welcome Tour” okaże się tylko ciekawostką dla nielicznych – czy początkiem szerszego trendu płatnych doświadczeń „intro”? Czas pokaże.
Źródło: gamerant.com
Dziękujemy za wsparcie!