Nowy Iron Man to kobieta? Thunderbolts zwiastuje zmiany
Marvel od dawna szukał sposobu, by wypełnić pustkę po Iron Manie. Śmierć Tony’ego Starka w Avengers: Endgame zostawiła ogromną wyrwę, którą żaden bohater nie potrafił w pełni zasłonić. Thunderbolts zdaje się wreszcie odpowiadać na to wyzwanie i wskazuje, że pałeczkę po Starku przejmie nie kto inny jak Yelena Belova.
Yelena Belova jako duchowy spadkobierca Iron Mana
Choć Yelena na pierwszy rzut oka wydaje się naturalną następczynią Czarnej Wdowy, Marvel świadomie układa jej ścieżkę w sposób przypominający karierę Iron Mana. Nie ma pancerza, miliardów na koncie ani technologii napędzającej cały zespół, ale ma coś równie ważnego: charyzmę i instynkt przywódcy. To ona, a nie Bucky Barnes, zostaje wyraźnie ustawiona w roli liderki nowej drużyny, która staje się fundamentem pod kolejne wielkie wydarzenia w MCU.
Wybór tej bohaterki nie jest przypadkowy. Yelena łączy w sobie cechy, które sprawiają, że potrafi jednocześnie walczyć, żartować i podejmować ryzykowne decyzje, a jej moralny kręgosłup przypomina najlepsze momenty Tony’ego Starka. Widać to w jej gotowości do poświęceń, ale też w ostrym języku i trudnym charakterze, które czynią ją bardziej ludzką niż wielu superbohaterów.
Thunderbolts nie tylko otwiera drogę dla Yeleny jako liderki, ale też przygotowuje grunt pod Avengers: Doomsday. Tam Florence Pugh będzie miała okazję zmierzyć się z Robertem Downeyem Jr. w zupełnie innej odsłonie, tym razem jako Doktorem Doomem. To symboliczne spotkanie, bo choć aktor wróci do MCU, jego rola nie będzie już miała nic wspólnego z Iron Manem. Ciężar dziedzictwa Starka przejmie właśnie Yelena.
Zobacz też: Polska perełka w Xbox Game Pass. Musicie w to zagrać
Dla Marvela to także decyzja strategiczna. Florence Pugh szybko stała się jedną z największych gwiazd młodego pokolenia i naturalną twarzą nowej ery MCU. Dzięki temu Yelena, podobnie jak kiedyś Tony Stark, staje się spoiwem łączącym różne projekty i centralną postacią uniwersum. Wszystko wskazuje na to, że fani będą oglądać jej rozwój przez długie lata, a nazwisko Belova stanie się równie ikoniczne jak Stark.
Źródło: comicbook.com
Dziękujemy za wsparcie!