MMORPG wylądowało w PC Game Pass. Premiera pełnej wersji

PC Game Pass wzbogaciło się o MMORPG Pax Dei. Premiera
Newsy PC

Pax Dei zadebiutowało wreszcie na rynku w pełnej wersji z numerem 1.0 – równocześnie gra pojawiła się w ofercie usługi PC Game Pass.

Średniowieczne MMO Pax Dei stawia przede wszystkim na wspólnotę, budowę osad i gospodarkę tworzoną w całości przez graczy. Po okresie wczesnego dostępu projekt studia Mainframe Industries zadebiutował dziś na rynku w pełnej wersji. Grę udostępniono wyłącznie na komputerach osobistych – ale za to również w ofercie pecetowego Game Pass. Społeczność zaczyna od czystej kartki.

Pax Dei zadebiutowało w pełnej wersji w PC Game Pass

Produkcja pozostaje dostępna także na Steamie i w Epic Games Store. Oficjalne materiały potwierdzają wejście do abonamentu Microsoftu właśnie dziś. Premierze towarzyszy reset, czy też, bardziej potocznie, wipe. Oznacza to usunięcie postępów z wczesnego dostępu. Skasowane zostaną postacie, działki, ekwipunek oraz umiejętności. Gra wystartuje na światach – kolejne resety tego typu już raczej się nie odbędą.

Aktualizacja 1.0 przynosi między innymi poprawki jakości, balans oraz zmiany w systemach – w tym m.in. kary za śmierć, korekty PvP i zbiory. Autorzy zapowiadają dalsze łatki z nową zawartością po starcie. Pax Dei pozostaje tytułem PC, ale można je streamować w chmurze przez GeForce Now, co potwierdzają komunikaty NVIDII i strony gry. To natomiast alternatywa dla osób chcących grać zdalnie od pierwszego dnia.

Źródło: GameRant

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Resident Evil Requiem może otrzymać DLC ze znajomą postacią
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie