Przesadna cenzura PlayStation. Gracze boją się wysyłać sobie wiadomości

PlayStation ma przesadną cenzurę? Gracze boją się pisać do siebie
Newsy PS4 PS5

Użytkownicy PS5 i PS4 coraz głośniej krytykują Sony za przesadną cenzurę na PSN. Filtry czatu blokują nawet niewinne wiadomości i utrudniają zwykłą komunikację między graczami.

NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:

  • Gracze PS5 i PS4 narzekają na zbyt agresywne filtry czatu PSN
  • System blokuje neutralne frazy uznawane błędnie za wulgarne
  • Problemy dotyczą wiadomości, zrzutów ekranu i klipów wideo
  • Wcześniej cenzura objęła nawet opis trofeum w Death Stranding 2
  • Coraz częściej pojawiają się ostrzeżenia i bany za nieszkodliwe treści

Sony ponownie znalazło się pod ostrzałem graczy PlayStation. Tym razem powodem są filtry czatu PSN, które według społeczności działają zbyt restrykcyjnie i kompletnie nie rozumieją kontekstu. Problem nie jest nowy, ale w ostatnich miesiącach wyraźnie się nasilił, co zaczyna realnie wpływać na codzienne korzystanie z funkcji społecznościowych konsoli.

Filtry PlayStation blokują zwykłe zdania i klipy z rozgrywki

Jak zwracają uwagę gracze, system cenzury PSN reaguje na pojedyncze zestawienia słów, ignorując ich znaczenie w danym kontekście. Przykładem jest sytuacja opisana na Reddicie, gdzie użytkownik próbował wysłać znajomemu klip z walki z bossem, opatrując go krótką wiadomością: „Boss is hard on Expert”. System uznał fragment „hard on” za wulgaryzm i zablokował wiadomość. Nic dziwnego, że niektórzy boją się do siebie pisać w obawie o nagłego bana.

To kolejny przypadek po zeszłorocznej aferze, gdy filtr PSN oznaczył opis platynowego trofeum w Death Stranding 2 jako treść nieodpowiednią. Wtedy ostrzeżenie pojawiało się przy próbie wysłania znajomym informacji o zdobyciu osiągnięcia, co samo w sobie wyglądało absurdalnie.

Gracze podkreślają, że obecne filtry utrudniają nie tylko rozmowy, ale też dzielenie się screenami i nagraniami z rozgrywki. W skrajnych przypadkach niewinne wiadomości kończą się ostrzeżeniami, a nawet czasowymi blokadami konta. Społeczność nie kwestionuje potrzeby walki z toksycznością, ale zarzuca Sony, że obrany kierunek uderza w zwykłych użytkowników zamiast w realne nadużycia.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Quake lepszy niż remaster, jako gra za darmo. 77 nowych map, bronie, potwory i power-upy

Na ten moment Sony nie odniosło się oficjalnie do narastającej krytyki. Jeśli jednak filtry nadal będą działać w obecnej formie, frustracja graczy raczej szybko nie zniknie.

Źródło: PlayStation Lifestyle

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie