PlayStation rozdaje gratisy dla graczy i nieświadomie wywołuje kontrowersje

PlayStation rozdaje graczom za darmo, ale nie wszystkim się podoba
Newsy PS4 PS5

Sony znowu ma kłopot. Firma została oskarżona o użycie generatywnej sztucznej inteligencji w najnowszej promocji PlayStation Advent Calendar, co szybko wywołało dyskusję wśród graczy.

Promocja dotyczy kilku europejskich regionów i ma zachęcać do brania udziału w prostych aktywnościach. Użytkownicy zbierają bilety i wydają je na codzienne losowania nagród. Brzmi niewinnie, ale wszystko zmienił jeden szczegół. Gracze zauważyli, że rozdawane avatary mają charakterystyczny wygląd grafik tworzonych przez AI. Sony nie wspomniało o tym w żadnym oficjalnym miejscu, co tylko podgrzało atmosferę.

Gracze zauważyli dziwne avatary PlayStation

Akcja obejmuje Kanadę, Niemcy, Francję i Holandię (a także niejako Polskę, więcej informacji o instrukcje znajdziecie w tym artykule). Uczestnicy dostają avatary za każde podejście do losowania. Właśnie te obrazki stały się powodem całej afery. Wyglądają na generowane automatycznie, bo mają nierówne detale i sztuczne układy elementów. Niektóre grafiki wykorzystują japońskie znaki w futurystycznych scenach, ale symbole są przypadkowe i nie przypominają prawdziwych znaków. To typowy problem generatorów obrazów, więc gracze od razu zaczęli o tym pisać.

Warto dodać, że nie ma tu oczywistych błędów, jak dodatkowe palce czy przekręcone proporcje. Jednak wiele osób twierdzi, że całość wygląda zbyt syntetycznie. Sony nie odniosło się do sprawy. Akcja nie została promowana na głównych kanałach PlayStation i nie pojawiła się na blogu firmy. To dodatkowo zastanowiło część społeczności, bo wydarzenie wygląda bardziej jak poboczna inicjatywa niż duża kampania.

Gracze pytają też, dlaczego Sony używa generatywnej sztucznej inteligencji, skoro ma ogromne archiwa świetnych concept artów. Firma mogła wykorzystać materiały z własnych marek i po prostu przyciąć je do formatu avatara. Zamiast tego zdecydowała się na coś, co wielu odebrało jako tanie i bezosobowe rozwiązanie. Skala afery jest mniejsza niż w przypadku ostatnich kontrowersji z innych serii, ale temat znowu wrócił i wzbudził irytację fanów.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  60 gier AAA w promocji na Nowy Rok. Okazje z PS Store od 4,50 zł do 50 zł

Źródło: Push Square

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie