PlayStation podnosi ceny, a gracze biją na alarm „Jesteśmy następni!”

PlayStation ulepsza kluczowe funkcje aplikacji | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PS5

Sony ogłosiło znaczące podwyżki cen gier i subskrypcji PS Plus w Brazylii i Turcji. Oficjalnym powodem mają być „trudne warunki rynkowe” i wahania kursów walut. Gracze jednak nie wierzą w te wyjaśnienia i obawiają się, że podwyżki wkrótce dotkną także inne kraje – w tym Europę i Stany Zjednoczone.

Rosnące ceny PlayStation wywołują niepokój na całym świecie – „To tylko początek?”

W Brazylii gracze już odczuwają skutki nowych cen – hitowe tytuły, takie jak The Last of Us Part I, Death Stranding 2 czy Demon’s Souls, podrożały o nawet 50-90 reali. Sony tłumaczy te zmiany „trudnymi warunkami rynkowymi” i „zmiennością kursów walut”, ale społeczność graczy nie kupuje tej wersji. „Kurs dolara jest najniższy od roku, a mimo to płacimy więcej – wygląda to jak chęć zarobienia na zapas” – pisze jeden z brazylijskich fanów na forum Reddit.

Tymczasem w Turcji sytuacja jest jeszcze bardziej drastyczna. Cena PlayStation Plus Deluxe wzrosła z ₺2,740 do ₺4,266, a plan Extra z ₺2,340 do ₺3,645 – wzrost sięga nawet 55%. Gracze zaczynają poważnie rozważać przesiadkę na PC, gdzie mogą korzystać z korzystnych cen na Steamie i Epic Games Store, które oferują lokalną politykę cenową – czego Sony wciąż nie wdrożyło.

Zobacz też: Premiery gier obecnego tygodnia. Niezależne perełki

Choć podwyżki nie dotyczą jeszcze USA i krajów europejskich, coraz więcej graczy zadaje pytanie: „Czy to tylko kwestia czasu?” W kontekście niedawnego ogłoszenia pierwszej gry Microsoftu w cenie 80 dolarów, analitycy rynku podejrzewają, że Sony może przygotowywać grunt pod podobny ruch. Jeśli obecne trendy się utrzymają, przyszłość grania na PlayStation może stać się znacznie droższa – niezależnie od kontynentu.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Ostatnia szansa na "średniowieczne GTA" za darmo. Co nowego w kolejce?

Jak podchodzicie do takich wieści o podwyżkach? Ja dość negatywnie. Niestety (dla graczy), obecnie Sony posiada pozycję, dzięki której może pozwolić sobie na wiele. Konkurencji w zasadzie nie ma. Nintendo to trochę inny rodzaj sprzętu i gier, a Xbox stawia na usługi pokroju Game Pass. Microsoft mniej uwagi przykłada do sprzętu, coraz mniej do wydań fizycznych.

Źródło: dualshockers.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie