PlayStation oficjalnie kupiło mistrzów remake’ów. Oto co mają w planach

Logo PlayStation Studios na tle grafiki z Demon's Souls Remake
PS4 PS5

Niedawne doniesienia się potwierdziły. PlayStation oficjalnie przejęło kolejne studio i są nim mistrzowie remake’ów, którzy już nieraz pokazali klasę.

Studio Bluepoint Games oficjalnie zasili szeregi PS Studios. Deweloperzy odpowiadają chociażby za remake Demon’s Souls, remake Shadow of the Colossus oraz remastery trylogii Uncharted. To bardzo doświadczone i przede wszystkim cieszące się świetną reputację studio.

Oficjalne powitanie zespołu pojawiło się na stronie Sony. Zajawiono w nim, że Bluepoint może szykować kolejne odświeżenia klasycznych produkcji. Co ciekawe, samo studio informuje jednak wprost, że jego najnowszym projektem będzie coś zupełnie nowego, a nie remake lub remaster. To dość nieoczekiwana wieść.

PlayStation ma katalog bardzo kultowych gier, a dla nas nie ma nic lepszego, niż udostępnić niektóre z tych arcydzieł nowym graczom. Stając się częścią PlayStation Studios, nasz zespół może jeszcze bardziej podnieść poprzeczkę jakości i stworzyć jeszcze bardziej imponujące doświadczenia dla społeczności PlayStation.

– napisał Marco Trush, szef Bluepoint Games, na łamach PS Blog

Na ogłoszenie kolejnej gry Bluepoint musimy trochę poczekać. Deweloperzy niedawno ukończyli remake Demon’s Souls, ale niewykluczone, że w międzyczasie szykowali coś jeszcze.

O samym przejęciu widzieliśmy też od dłuższego czasu. Pod koniec czerwca bieżącego roku, japoński oddział Sony opublikował informację najpewniej przed przypadek. Post z ogłoszeniem jednak szybko zniknął. Dopiero teraz fani Sony mogą oficjalnie powitać słynny zespół.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  500 mln dolarów i dalej bez daty premiery – Beyond Good & Evil 2 jednak żyje
Jakub Stremler
O autorze

Jakub Stremler

Redaktor
Popkulturowy kombajn lubujący się w literaturze weird fiction, filmowych horrorach, dobrej muzyce i grach wszelkiego rodzaju. Po godzinach studiuje game design i pielęgnuje pasję do sportu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie