PlayStation wkurzyło graczy jak nigdy. Tak idiotyczny pomysł odrzucił nawet sąd
Sony próbowało zamknąć sprawę wartą 7,9 miliarda dolarów… bonami po 2 dolary dla graczy. PlayStation znów pod naporem krytyki graczy.
Sony znowu podpadło graczom. Tym razem próbowało zakończyć ogromny pozew zbiorowy, oferując użytkownikom symboliczne kupony na zakupy cyfrowe. Sąd odrzucił tę propozycję bez mrugnięcia okiem.
Bon za 2 dolary? No bez żartów
Sprawa ciągnie się od 2023 roku, kiedy to grupa graczy z Wielkiej Brytanii pozwała PlayStation na kwotę aż 5 miliardów funtów (czyli około 7,9 miliarda dolarów). Powód? Firma miała wykorzystywać swoją dominującą pozycję na rynku, zawyżając ceny cyfrowych gier i usług. Gracze oskarżają Sony o antykonsumenckie praktyki i manipulowanie rynkiem.
Teraz wyszło na jaw, że Sony próbowało zakończyć spór, oferując ugodę wartą 7,8 miliona dolarów – rozbitą na ok. 4,4 miliona poszkodowanych użytkowników. Gdyby sąd to przyklepał, każdy z graczy otrzymałby bon… o wartości zaledwie 1,77 dolara. Sąd nie miał wątpliwości i natychmiast odrzucił propozycję, uznając ją za nieadekwatną.
To nawet nie wystarczyłoby na najtańszą mikropłatność czy małe DLC. Gracze nie kryją rozczarowania i oskarżają Sony o próbę zamiecenia problemu pod dywan najniższym możliwym kosztem. Tym bardziej że ceny w PS Store nie raz już były podnoszone, zarówno gier, jak i subskrypcji.
Dla Sony to kolejna rysa na wizerunku, który w ostatnich latach i tak nie jest najlepszy. Gracze czują się ignorowani, a firma zdaje się traktować ich lojalność jak oczywistość. Sprawa sądowa będzie się więc toczyć dalej, a my dowiemy się, czy japoński gigant zostanie zmuszony do poważniejszego rachunku sumienia.
Źródło: TweakTown
Dziękujemy za wsparcie!