Premiery gier obecnego tygodnia. Powrót do RoboCopa

Premiery gier obecnego tygodnia. Powrót do RoboCopa
Premiery gier Premiery tygodnia

Jakie premiery gier na lipiec 2025 zobaczymy na PC i konsolach? Oto warte uwagi nadchodzące tytuły!

Dotarliśmy do połowy miesiąca. Listę głównych premier możecie znaleźć pod tym adresem. Poniżej natomiast, zgodnie z tradycją, postanowiliśmy wyróżnić pięć tytułów, które ukażą się (lub już się ukazały) w bieżącym tygodniu. Ten jest dość spokojny, aczkolwiek na liście znalazły się tytuły, które powinny Was zainteresować. Wśród nich mamy chociażby samodzielne rozszerzenie Unfinished Business, stanowiące fabularną kontynuację RoboCop: Rogue City. Za jego stworzenie odpowiada polskie studio Teyon.

Oprócz tego na rynku zadebiutuje dość nietypowa strategia ekonomiczna pod tytułem The Wandering Village od niezależnego zespołu Stray Fawn Studio. Budujemy w niej osadę na grzbiecie wielkiej, przemierzającej świat bestii. Poza tymi dwoma tytułami na liście znalazły się polskie Warspace 2, Dawn Apart oraz Shadow Labyrinth. Ten tydzień jest więc w dużej mierze tygodniem gier akcji i strategii.

Nie przedłużając: zapraszamy do zestawienia z najciekawszymi premierami tygodnia!

Przejdź do następnej podstrony.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Premiery gier styczeń 2026. W co zagramy w tym miesiącu?
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie