Premiery gier bieżącego tygodnia. Pierwsze produkcje 2026 roku

Premiery gier styczeń 2026 – nowości tygodnia
Premiery gier Premiery tygodnia

Jakie premiery gier na koniec grudnia i styczeń 2026 zobaczymy na PC i konsolach? Oto warte uwagi tytuły z bieżącego tygodnia!

To już oficjalnie – dotrwaliśmy do ostatniego zestawienia z premierami tygodnia w 2025 roku! Zgodnie z tradycją, przygotowaliśmy dla Was listę pięciu różnych produkcji, które zadebiutowały lub dopiero zadebiutują w ciągu obecnego tygodnia, czyli w okresie od 29 grudnia do 4 stycznia. Jeśli szukacie gier na Sylwestra – chociaż zawsz możecie zagrać w Tomb Raider – to być może właśnie tutaj coś znajdziecie.

Małe wyjaśnienie: poniżej znajdziecie tylko cztery tytuły. Powodem jest fakt, iż pierwszą premierę z zestawienia opisaliśmy w naszej osobnej wiadomości w sekcji z grami za darmo. Znajdziecie ją tutaj: 0 zł, 40 graczy i 25 supersamochodów. Darmowe wyścigi debiutują na Steam. A teraz czas na resztę!

My Winter Car

  • premiera: 29 grudnia 2025 (wczesny dostęp)
  • platformy: PC
  • producent: Amistech Games
  • wydawca: Amistech Games

My Winter Car wraca do pomysłu znanego z My Summer Car, jednak tym razem przenosi całą zabawę w surową fińską zimę. Sequel stworzył ten sam zespół: Amistech Games. To survival z perspektywą pierwszoosobową, w którym ponownie wcielamy się w amatorskiego miłośnika motoryzacji. Gracz ma tutaj jedynie siebie oraz swoje auto, które musi wyremontować. Cel? Przetrwanie. Jakoś.

Rozgrywka w dużej mierze kręci się wokół kupowania oraz sprzedawania części, a następnie składania i utrzymywania samochodu w formie. Gra oferuje pełny montaż auta i silnika, z niemal 200 unikalnymi elementami. Do tego dochodzi rozbudowana symulacja jazdy, stanu pojazdu oraz pracy silnika, a także inne samochody z lat 60.-90., czy nawet ciężarówka i traktor. Na trasach czekają śnieżne leśne drogi, oblodzone autostrady oraz przejazdy po lodzie na tafli jeziora.

Zarówno pierwsza, jak i nowa część nie są dla osób o słabych nerwach. Posiadają bowiem tryb permanentnej śmierci, co oznacza, że gdy nasza postać umrze, musimy zaczynać całkowicie od nowa. Gra liczy też temperaturę ciała, daje różne prace do zarobku, a do tego wprowadza rajdy i wyścigi torowe – zarówno do udziału, jak i do oglądania. Świat reaguje na nasze decyzje, co bardzo często może oznaczać kłopoty. Zalecane jest zapoznanie się w pierwszej kolejności z My Summer Car, a dopiero później z sequelem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Premiery gier styczeń 2026. W co zagramy w tym miesiącu?

Carnival Massacre

  • premiera: 29 grudnia 2025
  • platformy: PC
  • producent: BedTimeStories
  • wydawca: BedTimeStories

Carnival Massacre stawia na klimat starej szkoły i prowadzi historię w stronę klasycznego survival horroru. Bohaterką jest Harley, która po kolejnych koszmarach o zaginionej siostrze rusza w drogę z jednym celem – sprowadzić ją do domu, nawet jeśli po drodze pojawi się coś gorszego niż sny.

Gra celuje w styl retro przypominający epokę PS1, więc stawia na prostsze, surowe modele i klimat budowany obrazem. Akcja rozgrywa się w mrocznym parku rozrywki, gdzie oprócz zagrożeń czekają też zagadki. Twórcy dołożyli klasyczne zarządzanie ekwipunkiem oraz skrzynkę do przechowywania przedmiotów, czyli rozwiązanie znane z gatunku, które zmusza do planowania.

Ważnym dodatkiem są w pełni udźwiękowione scenki fabularne, które prowadzą opowieść. Poza tym gra zachęca do zbierania „łatek” i strojów – chodzi o elementy do odblokowania osiągnięć w grze. Jeśli ktoś szuka krótkiej, konkretnej grozy w stylu retro, tutaj dostaje dokładnie ten kierunek.

Kolejne premiery tygodnia na następnej podstronie!

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie