Premiery gier wrzesień 2025. 10 najlepszych nowości

Premiery gier wrzesień 2025 – 10 nowości na PC, PS5 i XSX
Premiery gier Premiery miesiąca

Hollow Knight: Silksong

  • premiera: 4 września
  • platformy: PC, PS4, PS5, XOne, XSX/S, Switch 1/2
  • producent: Team Cherry
  • wydawca: Team Cherry

Hollow Knight: Silksong to bezpośrednia kontynuacja wielokrotnie nagradzanego Hollow Knight, rozwijająca znany i pokochany świat o zupełnie nowe królestwo. Tym razem gracz wciela się w Hornet, księżniczkę-wojowniczkę i zarazem śmiertelną łowczynię, która trafia do nieznanej krainy Pharloom. Uwięziona i zmuszona do odbycia pielgrzymki na sam szczyt świata, staje do walki z potężnymi przeciwnikami i odkrywa sekrety związane z własną przeszłością.

Nowe królestwo wypełnione jest zróżnicowanymi lokacjami, począwszy od mrocznych grot i spowitych mgłą moczarów aż po bogato zdobione miasta i cytadelę. Eksploracja ponownie łączy się tutaj z dynamiczną walką – Hornet posługuje się akrobatycznymi manewrami i szerokim wachlarzem śmiercionośnych ciosów. Gracz ma dostęp do wielu narzędzi, broni i mechanizmów, które pozwalają zarówno eliminować wrogów, jak i otwierać nowe ścieżki w gęsto splecionym świecie gry.

Silksong, tak jak jego pierwowzór, stawia na intensywną akcję i różnorodność wyzwań. Na swojej drodze spotkamy ponad dwustu przeciwników, aby stoczyć także pojedynki z ponad czterdziestoma bossami. Każda walka wymaga zarówno refleksu, jak również precyzji, a dodatkowym sprawdzianem dla najbardziej wytrwałych jest tryb Steel Soul, w którym porażka nie daje już drugiej szansy.

Cronos: The New Dawn

  • premiera: 5 września
  • platformy: PC, PS5, XSX, Switch 2
  • producent: Bloober Team
  • wydawca: Bloober Team

Cronos: The New Dawn to trzecioosobowy survival horror, który łączy podróże w czasie z niezwykle brutalną walką o przetrwanie. Gra przenosi nas gdzie między zniszczone pustkowia przyszłości a lata 80. – do Polski, ukazując historię narodzin apokalipsy. Technologia retro-futurystyczna spotyka się tutaj z estetyką wschodnioeuropejskiego brutalizmu, co, trzeba przyznać, jest ciekawym połączeniem.

Gracz wciela się w Podróżnika działającego na zlecenie tajemniczego Kollektivu. Jego zadaniem jest odnajdywanie szczelin czasowych i przemieszczanie się pomiędzy teraźniejszością a przeszłością. W przyszłości walka z koszmarnymi abominacjami wymaga sprytu, refleksu i rozsądnego zarządzania zasobami. Potwory powstałe z resztek ludzkości mogą łączyć się ze sobą w procesie zwanym Merging, tworząc coraz silniejszych (i zarazem coraz to obrzydliwszych przeciwników). Aby temu zapobiec, ciała wrogów trzeba palić natychmiast po pokonaniu.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Premiery gier styczeń 2026. W co zagramy w tym miesiącu?

W przeszłości gracz staje się świadkiem wydarzeń zwanych Zmianą – katastrofy, która zapoczątkowała koniec cywilizacji. Tu kluczowym elementem jest pozyskiwanie Esencji od zmarłych. Dzięki specjalnemu narzędziu, Harvesterowi, można je wydobywać i przenosić w przyszłość. Obdarzają one bohatera nowymi możliwościami bojowymi, ale wiążą się też z ryzykiem. Każda kolejna dusza obciąża kombinezon, wywołując halucynacje, podszepty i widma, które powoli mogą nas doprowadzić do szaleństwa.

Cronos: The New Dawn stawia przede wszystkim na połączenie strategicznego przygotowania z dynamicznymi starciami. Ograniczone zasoby zmuszają do rozsądnego planowania, a manipulowanie anomaliami czasowymi otwiera zupełnie nowe ścieżki eksploracji. Gra tworzy opowieść o ludzkości, której największym wrogiem staje się ona sama, a każde starcie jest próbą zachowania resztek człowieczeństwa w świecie u progu zagłady. Brzmi znajomo.

Kolejne premiery miesiąca na następnej podstronie!

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie