Premiery gier wrzesień 2025. 10 najlepszych nowości

Premiery gier wrzesień 2025 – 10 nowości na PC, PS5 i XSX
Premiery gier Premiery miesiąca

Dying Light: The Beast

  • premiera: 19 września
  • platformy: PC, PS4, PS5, XONE, XSX/S
  • producent: Techland
  • wydawca: Techland

Dying Light: The Beast to nadchodzący spin-off serii Dying Light od polskiego studia Techland. Gracze wcielają się w Kyle’a Crane’a, który po latach eksperymentów Barona ucieka, lecz w jego ciele toczy się wewnętrzna walka między naturą ludzką a naturą zombie. Crane staje więc przed wyborem – zemsta czy może opanowanie bestii w sobie? Przetrwanie na pewno wymaga kontrolowania tej mocy w brutalnym, otwartym świecie.

Gra oferuje swobodne przełączanie między dwoma stylami gry – ludzkim i bestialskim – co bardzo mocno wpływa oczywiście na taktykę walki. Starcia są bardziej ekstremalne niż w podstawowej serii: gracze mogą miażdżyć czaszki, rozrywać wrogów na pół i wykorzystywać ewoluujące moce, aby przetrwać w nocnym świecie Castor Woods, gdzie zagrożenie narasta tuż po zmroku. Dzień pozwala na eksplorację, zbieranie zasobów i przygotowania, a noc ujawnia pełnię horroru, zmuszając do ucieczki, ukrywania się lub walki.

Mechanika parkouru w pierwszej osobie pozwala skakać między dachami, pokonywać przeszkody i korzystać z pojazdów terenowych do rozjeżdżania hord zombie. Gra obsługuje tryb kooperacji dla czterech graczy, umożliwiając wspólne przetrwanie i eksplorację różnych lokacji – od opuszczonego miasta, przez tereny przemysłowe i parki narodowe, po bagna i farmy. Do tego wszystkiego dochodzi niezwykle zaawansowana oprawa wizualna.

Silent Hill f

  • premiera: 25 września
  • platformy: PC, PS5, XSX/S
  • producent: NeoBards Entertainment
  • wydawca: Konami

Silent Hill f to przygodowa gra akcji utrzymana w konwencji horroru psychologicznego i zarazem najnowszy przedstawiciel kultowej serii Konami. Gracz wciela się tutaj w Shimizu Hinako, mieszkankę małego japońskiego miasteczka Ebisugaoka w latach 60. Nagle spowite gęstą mgłą, miasto zamienia się w koszmar. Hinako musi stawić czoła groteskowym potworom i rozwiązywać mroczne zagadki, aby przetrwać.

Historia eksploruje wątki wątpliwości, żalu i nieuchronnych wyborów. System walki przypomina wprawdzie produkcje z gatunku soulslike. Twórcy gry wielokrotnie podkreślali jednak, że Silent Hill f nie jest przedstawicielem soulslike. Musimy jednak cały czas obserwować wszelkie ruchy przeciwników, aby wykorzystywać luki w ich obronie i wyprowadzać lekkie ataki, a także szybkie – lecz słabsze – ciężkie ciosy mogące ogłuszyć wroga. Mamy również możliwość kontratakowania oraz korzystania z ataków specjalnych.

Kluczowe znaczenie mają dwa wskaźniki: wytrzymałość, zużywana przy atakach i unikach, oraz poczytalność, potrzebna do wykonywania ataków specjalnych. Poczytalność maleje pod wpływem strachu głównej bohaterki, a jej całkowite wyczerpanie powoduje utratę życia. W walce wykorzystujemy różne rodzaje broni, przy czym możemy mieć przy sobie jednocześnie trzy. Te z czasem się zużywają, zmuszając do regularnej rotacji ekwipunku. Rozwój postaci opiera się natomiast na odwiedzaniu ołtarzy, które pozwalają nie tylko zapisywać grę, ale też zwiększać paski zdrowia, wytrzymałości i poczytalności w zamian za wiarę – pełniącą rolę waluty. Dodatkowo zdobywamy Omamori, czyli talizmany zapewniające bonusy.

Kolejne premiery miesiąca na następnej podstronie!

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie