Potężny przeciek zdradza nowe mechaniki i kultową broń w Black Ops 7
Krótki, przypadkowy przeciek z Black Ops 7? A może sprytnie zaplanowana zagrywka marketingowa. Tak czy inaczej, jedna reklama wystarczyła, żeby rozpalić społeczność Call of Duty i uruchomić falę spekulacji. Tym razem nie chodzi jednak o klasyczne jetpacki, które dzielą fanów od lat.
Co naprawdę pokazano w reklamie Call of Duty: Black Ops 7?
Odpalony przedwcześnie klip narobił sporo hałasu, bo wielu graczy od razu założyło, że w Black Ops 7 wracają jetpacki. Temat szybko podchwycono, a internet zagrzał się do czerwoności. Na szczęście do akcji wkroczył dobrze znany insider (TheGhostOfHope) który od razu wyjaśnił, że nie ma mowy o lataniu, tylko o Mega Jump, czyli ulepszeniu dostępnym w kampanii. ModernWarzone również studzi nastroje. Według nich wszystko wygląda dramatycznie, bo reklama nie daje pełnego kontekstu. Mechanika ma być bardziej stonowana, niż mogłoby się wydawać po kilku sekundach wideo, dlatego lepiej poczekać z oceną na pełną prezentację.
Co ciekawe, oprócz mobilności, przeciek potwierdził również powrót ulubionego przez wielu graczy karabinu, Peacekeepera. Broń znana z poprzednich odsłon najwyraźniej znów pojawi się w arsenale i już sama ta informacja wystarczyła, żeby wzbudzić nostalgię wśród weteranów serii. Źródłem całej afery był zwykły użytkownik, który dostał powiadomienie o reklamie wcześniej niż ktokolwiek inny. Materiał szybko zniknął, ale, jak to zwykle bywa, wystarczyło kilka sekund, by rozlał się po całej sieci.
Zobacz też: Kultowy horror w nowej grafice taniej na PS5. Najlepsza promocja w historii
Black Ops 7, współtworzone przez Treyarch i Raven Software, będzie osadzone w 2035 roku, tuż po wydarzeniach z Black Ops II. Poza kampanią fabularną, gra zaoferuje klasyczny multiplayer oraz tryb Zombies. Oficjalna zapowiedź jest już blisko, więc na pełny obraz nie będziemy musieli długo czekać.
Źródło: Reddit
Dziękujemy za wsparcie!