Gracz ma błąd, o którym marzy każdy posiadacz PS Plus. „Nie mów o tym Sony”
Gracz odkrył błąd, o jakim marzy każdy posiadacz PlayStation. Nadal gra w Stardew Valley mimo braku przedłużenia subskrypcji PS Plus.
Na Reddicie pojawiła się nietypowa historia użytkownika, który odkrył, że wciąż może grać w Stardew Valley, choć jego subskrypcja PS Plus już wygasła. Post błyskawicznie zyskał popularność, bo jak wiadomo – gry przypisane w ramach abonamentu zwykle przestają działać po zakończeniu członkostwa.
Stardew Valley działa bez PS Plus?
Autor posta przyznał, że pobrał Stardew Valley w ramach PS Plus i dopiero niedawno zauważył, że mimo braku aktywnej subskrypcji nadal może uruchamiać grę. Co więcej, nie kupił jej wcześniej, więc teoretycznie nie powinien mieć do niej dostępu. „Nie rozumiem tego, ale wciąż działa” – napisał zaskoczony, prosząc społeczność o wyjaśnienie.
W komentarzach natychmiast rozpętała się dyskusja. Część osób tłumaczyła, że to prawdopodobnie tzw. okres przejściowy, który trwa jeszcze przez kilka dni po wygaśnięciu abonamentu. Inni sugerowali, że mógł zadziałać błąd synchronizacji licencji, a ktoś wspomniał nawet o rzadkim przypadku, gdy aktywacja wersji cross-buy (np. między PS4 i PS Vita) przyznaje pełne prawo własności do gry.
Nie zabrakło też żartobliwych komentarzy. „Nie mów o tym Sony, po prostu graj” – napisał jeden z użytkowników, zdobywając tysiące polubień. Inni radzili, by „cieszyć się cudownym błędem i nie zadawać pytań”, a kolejni wspominali, że mieli podobne doświadczenia z Hitmanem czy Life is Strange, które po jakimś czasie wciąż działały mimo braku subskrypcji.
Choć nie wiadomo, co dokładnie spowodowało ten przypadek, jedno jest pewne – większość graczy chętnie znalazłaby się w podobnej sytuacji. Błąd, który pozwala grać w tytuły z PS Plus bez aktywnego abonamentu, to coś, o czym każdy fan PlayStation może tylko pomarzyć.
Źródło: Reddit
Dziękujemy za wsparcie!