Czy PS Plus Essential się opłaca? Gracz zrobił brutalnie uczciwe wyliczenie
Jeden z graczy skrupulatnie policzył realną wartość PS Plus Essential z sześciu lat. Wynik może zaskoczyć nawet sceptyków. Czy się naprawdę opłaca?
Subskrypcja PlayStation Plus Essential od lat budzi mieszane emocje. Jedni twierdzą, że to strata pieniędzy, inni bronią jej jak świętości. Tymczasem jeden z użytkowników Reddita postanowił zrobić coś, czego Sony oficjalnie nigdy nie robi. Policzył, ile PS Plus Essential faktycznie był dla niego wart przez sześć pełnych lat.
Autor zestawienia przeanalizował wszystkie gry z PS Plus Essential z lat 2020–2025, które faktycznie ograł, ukończył lub realnie planuje ograć. Co istotne, nie liczył wartości „na papierze”. Brał pod uwagę tylko tytuły, z których miał realną frajdę. Zero litości dla zapychaczy. Także nie dla każdego wynik będzie taki sam, ale to ciekawy eksperyment, który mógłby zachęcić do sprawdzenia tego samodzielnie również innych graczy.
- Tanie doładowania portfela PS Store w Instant Gaming [linki afiliacyjne]
- 650 PLN – doładowanie do PlayStation Store – kup za 597,79 zł
- 500 PLN – doładowanie do PlayStation Store – kup za 459,84 zł
PS Plus Essential na chłodno, bez marketingu
Kluczowe jest to, jak liczono pieniądze. Dla każdej gry autor sprawdził najniższą historyczną cenę sprzed momentu dodania jej do PS Plus. Nie brał więc pod uwagę premierowych cen ani dzisiejszych promocji. Jednocześnie w kalkulacji kosztu subskrypcji użył pełnej, regularnej ceny rocznej PS Plus Essential. Nawet mimo tego wynik w większości lat okazał się dodatni.
Według zestawienia tylko jeden rok, 2021, wypadł na minusie. Powód był prozaiczny. Gracz zapomniał wtedy odebrać Control oraz A Plague Tale: Innocence i musiał kupić je osobno. Gdyby je przypisał, także ten rok byłby na plusie. Pozostałe lata, nawet przy bardzo wybrednym podejściu, przyniosły realną nadwyżkę wartości nad kosztem subskrypcji.
W zestawieniu pojawiają się m.in. The Stanley Parable: Ultra Deluxe, RoboCop: Rogue City, Alan Wake 2, Mafia Definitive Edition, Star Wars Jedi: Fallen Order czy Uncharted. Autor jasno zaznaczył też gry, które tylko sprawdził i porzucił oraz te, które planuje dopiero ograć. Dzięki temu tabela nie jest laurką, tylko uczciwym bilansem.
Co ważne, w obliczeniach nie uwzględniono trybu multiplayer, zniżek w PS Store ani dodatków w stylu chmury zapisu. To czysta wartość gier. Sam autor podkreśla, że w praktyce i tak rzadko płaci pełną cenę za abonament, więc jego realny zysk jest jeszcze wyższy.
Wniosek jest prosty, choć dla części graczy niewygodny. Nawet jeśli jesteś wybredny i ignorujesz połowę oferty, PS Plus Essential w długim terminie zwykle się broni. Nie dlatego, że każda gra jest hitem, ale dlatego, że wystarczy kilka solidnych tytułów rocznie, by rachunek się zgadzał.
Źródło: Reddit / Materiał sponsorowany – Instant-Gaming
Dziękujemy za wsparcie!