To nie Sony należy winić za mało znane i „słabe gry” w droższym PS Plus
Retro klasyki na PS Plus? To wydawcy zabiegają o miejsce w katalogu Premium. Właśnie dowiedzieliśmy się ciekawostki zza kulis PlayStation Plus.
Proces dodawania klasycznych gier do PS Plus Premium wciąż pozostaje tajemniczy, ale niektóre karty właśnie zostały odsłonięte. Okazuje się, że to wydawcy często jako pierwsi zgłaszają się do Sony z propozycją dołączenia starszych tytułów do usługi.
- 650 PLN – doładowanie do PlayStation Store – kup za 611,80 zł
Sprawdź także: PS Plus ma tonę prezentów dla graczy. Odbierajcie już teraz
To nie Sony dorzuca „słabe gry” do PS Plus
Przykładem jest Battle Engine Aquila, mechowy shooter z 2003 roku, który ostatnio pojawił się w katalogu PS Plus Premium. Choć gra nie należy do znanych klasyków, została zaproponowana Sony przez firmę Ziggurat. Producent Alex Lotz zdradził, że PlayStation zajęło się emulacją i przygotowaniem trofeów, a Ziggurat miało wpływ na ostateczny kształt wersji.
Co ciekawe, to Sony zaproponowało pierwszą listę osiągnięć, a Ziggurat jedynie ją dopracowało. Wydawca przyznał też, że chciałby dodać do katalogu więcej retro produkcji, choć na razie nie ma nic konkretnego do ogłoszenia.
- ZOBACZ TEŻ: Gry na PS5/PS4 za mniej niż 30 zł. Oto 50 wersji pudełkowych w dużej promocji
- ZOBACZ TEŻ: PS Plus lipiec 2025 już dzisiaj z polskim mega hitem. Oferta Extra i Premium ujawniona
Choć niektóre decyzje mogą wydawać się dziwne, biorąc pod uwagę brak wielu znanych klasyków, część z nich może wynikać z osobnych planów wydawniczych, jak choćby możliwych remasterów od Square Enix. Dodatkowo można się domyślać, że także samo Sony prowadzi rozmowy z wydawcami, zwłaszcza jeśli chodzi o tytuły z większym potencjałem marketingowym.
Wielu graczy uwielbia retro katalog PS Plus Premium, ale tempo jego rozbudowy rozczarowuje. Przy aktualnej częstotliwości – jednej lub dwóch gier miesięcznie – miną lata, zanim oferta nabierze odpowiedniej wagi. Pozostaje mieć nadzieję, że Sony nie zrezygnuje z tego segmentu, zanim zdąży go naprawdę rozwinąć.
Źródło: PushSquare
Dziękujemy za wsparcie!