Gracze odkryli prosty trik na PS5. Koniec zgadywania z PS Plus
Gracze PS5 w końcu znaleźli prosty sposób, by odróżnić gry kupione na własność od tych z PS Plus. Trik jest banalny, a wielu wciąż o nim nie wie.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- PS5 potrafi mylić gry kupione z tymi z PS Plus
- Ikonka PS Plus w bibliotece bywa niejednoznaczna
- Istnieje prosty filtr pokazujący wyłącznie zakupione gry
- Sposób działa nawet wtedy, gdy dana gra jest też w PS Plus
Jeśli kiedykolwiek patrzyłeś na swoją bibliotekę na PS5 i zastanawiałeś się, czy dana gra jest faktycznie twoja, czy tylko „pożyczona” z abonamentu, to nie jesteś sam. System oznaczeń na konsoli Sony od lat potrafi być mylący, szczególnie gdy gra została zarówno kupiona, jak i dodana później do PlayStation Plus. Ikonka w rogu potrafi pokazać jedno, a rzeczywistość drugie.
Jeden filtr, który rozwiązuje problem w PS Plus
Użytkownik Reddita opisał bardzo prosty sposób, który pozwala raz na zawsze sprawdzić, które gry faktycznie należą do ciebie. Wystarczy wejść w bibliotekę gier na PS5, przejść do zakładki „Twoja kolekcja”, a następnie otworzyć sortowanie i filtry. Tam należy wybrać opcję źródła i zaznaczyć PlayStation Store. Po tej operacji konsola wyświetli wyłącznie gry, które zostały kupione i przypisane na stałe do konta.
To rozwiązanie działa nawet wtedy, gdy dana gra jest jednocześnie dostępna w PS Plus i przez to standardowo pokazuje ikonę abonamentu. Filtr ignoruje dostęp z usługi i skupia się wyłącznie na faktycznych zakupach. Efekt jest natychmiastowy i zaskakująco czytelny, szczególnie dla osób z dużą biblioteką.
Problem z rozróżnianiem gier ciągnie się od lat i regularnie wraca w dyskusjach graczy. Wiele osób obawia się sytuacji, w której po wygaśnięciu subskrypcji straci dostęp do tytułu, który w rzeczywistości został kupiony za pełną cenę. Sony nigdy nie zadbało o jednoznaczne oznaczenia, więc nic dziwnego, że takie obejścia zyskują popularność.
Co ciekawe, trik działa wyłącznie na PS5. Opiera się na wbudowanych funkcjach systemu, a nie żadnym bugfixie czy kombinowaniu z kontem. To raczej kolejny przykład na to, że interfejs konsoli potrafi ukrywać przydatne opcje w mało oczywistych miejscach. Kto by pomyślał, że jeden filtr rozwiąże problem, który irytował ludzi przez kilka generacji sprzętu.
Jeśli więc chcesz mieć czarno na białym, ten sposób oszczędzi ci nerwów i zgadywania.
Źródło: Reddit
Dziękujemy za wsparcie!