PS4 z nową aktualizacją. Wersja 12.52 już dostępna
Sony wypuściło nową łatkę dla PS4 i choć oficjalnie „to tylko poprawki bezpieczeństwa”, dla społeczności zajmującej się jailbreakiem i modowaniem to wyraźny sygnał: koniec zabawy. Aktualizacja 12.52 łata luki wykorzystywane do omijania systemowych blokad. I cofa scenę o kilka kroków wstecz.
Nowa aktualizacja do PS4 już jest
Na papierze wygląda to niewinnie: „Wprowadziliśmy poprawki zabezpieczeń w oprogramowaniu systemowym” – tyle Sony napisało o aktualizacji 12.52. Ale dla każdego, kto śledzi rozwój sceny modderskiej na PS4, to klasyczny „silent patch”: mało informacji, ale duży wpływ. Łatka eliminuje znane exploity, dzięki którym można było m.in. uruchamiać archiwalne gry czy omijać ograniczenia systemowe.
Społeczność jailbreakowa w ostatnich miesiącach tchnęła nowe życie w PS4. Dzięki domowym modyfikacjom wracały zapomniane tytuły – jak chociażby „DriveClub”, który zyskał drugą młodość, działając płynnie w 60 klatkach. Dla wielu to nie tylko forma zabawy, ale też sposób na zachowanie gier, których Sony już nie oferuje. Problem w tym, że każda taka luka to dla firmy ryzyko – i jak pokazuje historia, Sony reaguje błyskawicznie.
Co ciekawe, japoński gigant równie konsekwentnie podchodzi do zabezpieczeń na starszych platformach. W marcu tego roku aktualizację otrzymało nawet… PS3. Bez niej nie dało się już korzystać z napędu Blu-ray. Dla wielu graczy to zaskakujące, ale prawda jest taka, że Sony nie spuszcza z oka żadnej ze swoich konsol – nawet jeśli mają już ponad dekadę na karku.
Zobacz też: Test Dream Machines RX5080-16PL27. Laptop do gier dla bajecznie bogatych
Temat jailbreaka zawsze budzi emocje. Z jednej strony – to droga do większej wolności, dostępu do starszych tytułów, często niedostępnych legalnie. Z drugiej – to ryzyko zbanowania konta PSN, a nawet trwałego uszkodzenia konsoli. Niezależnie od tego, po której stronie barykady się stoi, jedno jest pewne: aktualizacja 12.52 to kolejny rozdział w trwającej od lat grze w kotka i myszkę między twórcami systemu a społecznością, która szuka w nim furtek.
Źródło: playstationlifestyle.net
Dziękujemy za wsparcie!