Posiadacze PS5 obawiają się o swoje konsole. Serwisant ostrzega o naturalnej degradacji
Nowe doniesienia o degradacji ciekłego metalu w PS5 budzą niepokój. Serwisanci twierdzą, że problem może dotyczyć każdej konsoli i z czasem wymagać profesjonalnego czyszczenia.
Do sieci trafił raport technika, który rozłożył na części nowszą wersję PS5 Slim. Ku zdziwieniu wielu graczy okazało się, że użyty na APU ciekły metal – kluczowy element układu chłodzenia – po około półtora roku zdążył już wyschnąć, utlenić się i stracić swoje właściwości termiczne. To nie pojedynczy przypadek. Serwisanci sugerują, że podobne zjawisko może pojawić się w każdej konsoli opartej na tym samym rozwiązaniu.
Problemy z ciekłym metalem w PS5
Sony wykorzystało ciekły metal, aby poprawić odprowadzanie ciepła. To technologia skuteczniejsza od klasycznej pasty, jednak znacznie bardziej podatna na degradację. Wcześniej pojawiały się doniesienia o wyciekach, które mogły prowadzić nawet do zwarć. Teraz problem wygląda inaczej, bo chodzi o naturalne starzenie się materiału. Technicy zwracają uwagę, że proces nie zależy od ustawienia konsoli czy sposobu użytkowania, lecz od samej jakości aplikacji i wrażliwości metalu na czas.
Według serwisanta Modifykatorcasper, który opisał usterkę na platformie X, w PS5 Slim zauważono wyschnięty, utleniony materiał, który nie spełniał już roli przewodnika ciepła. W praktyce oznacza to wyższe temperatury pod obciążeniem i gorszą kulturę pracy konsoli. O ile nie każda jednostka trafi na ten problem w takim samym tempie, ryzyko dotyczy wszystkich modeli korzystających z ciekłego metalu.
Technologia jest też znana z tego, że wymaga precyzyjnej aplikacji. Jeśli metal zacznie przemieszczać się lub zmieniać konsystencję, wydajność chłodzenia spada, co negatywnie wpływa na żywotność urządzenia. PS5 Pro ma przebudowany system chłodzenia właśnie po to, aby ograniczyć podobne zjawiska. Podstawowe PS5 nadal opiera się jednak na pierwotnym projekcie.
Co w tej sytuacji mogą zrobić użytkownicy? Serwisanci zalecają okresową kontrolę stanu konsoli, szczególnie po kilku latach intensywnego korzystania. Od czasu do czasu warto oddać urządzenie do przeglądu, aby uniknąć przegrzewania i spadków wydajności. Degradacja ciekłego metalu nie musi prowadzić do awarii, ale zaniedbanie problemu może zwiększyć ryzyko poważnych usterek.
Temat może powrócić z większą siłą w kolejnych latach. Wtedy, gdy pierwsze egzemplarze PS5 zbliżą się do wieku, w którym degradacja stanie się bardziej zauważalna. Na razie jednak większość konsol działa bezpiecznie. Sama sytuacja przypomina tylko o tym, że nawet najbardziej zaawansowane rozwiązania chłodzące wymagają regularnej opieki.
Źródło: Tech4Gamers
Dziękujemy za wsparcie!