Nowy model PS5 zmienia wiele. Wypadkowa najlepszych elementów
Nowy model PS5 Slim CFI-2116 ma chłodzenie rodem z PS5 Pro i rozwiązuje największe problemy poprzednich wersji. Znika też konieczność parowania napędu przez internet.
Sony po cichu ulepsza swoje konsole i tym razem padło na PS5 Slim. Choć sprzęt z zewnątrz wygląda identycznie, w środku zaszły spore zmiany. Najnowszy wariant CFI-2116 różni się od poprzedniego CFI-2016 w sposób, który może okazać się kluczowy dla długowieczności urządzenia. Użytkownicy i serwisanci zaczęli zauważać przebudowany układ chłodzenia oraz poprawki, które do tej pory kojarzyły się wyłącznie z topowym PS5 Pro.
Nowe chłodzenie, koniec wycieków metalu i zmiana parowania napędu
Według Modyfikatorcasper najnowsza wersja Slim otrzymała niemal ten sam projekt radiatora, który Sony wprowadziło w PS5 Pro. W praktyce oznacza to wykorzystanie radiatora ze specjalnymi rowkami poprawiającymi rozprowadzanie ciekłego metalu. Dzięki temu znika ryzyko jego wycieku, co było jedną z największych obaw przy poprzednim modelu. Wariant CFI-2016 miał problemy z degradacją warstwy chłodzącej, a część użytkowników skarżyła się na spadki temperatur i dziwne artefakty. Nowy projekt ma to całkowicie wyeliminować.
Wprowadzone poprawki zwiększają efektywność odprowadzania ciepła i tym samym podnoszą żywotność konsoli. Slim z modernizowanym chłodzeniem może pracować pod większym obciążeniem i wytrzyma dłużej niż wcześniejsze wersje. Trudno nie zauważyć, że Sony ewidentnie zaciera różnice między modelami Pro i Slim, przynajmniej pod względem projektów termicznych. To dobra wiadomość dla graczy, bo stabilność i temperatury to podstawowe elementy, które mogą zniszczyć radość z gry, jeśli są zaniedbane.
Jednak to nie jedyna ważna zmiana. Nowy model nie wymaga już połączenia z internetem do parowania napędu Blu-ray. Sony wprowadziło fabryczne parowanie, które eliminuje wcześniejsze ograniczenie. Gracze narzekali na przymusowe łączenie się z serwerami przy wymianie napędu, zwłaszcza w kontekście możliwych problemów z dostępnością. Teraz wszystko działa od razu po podłączeniu sprzętu. To zaskakująco duża zmiana, która może okazać się równie ważna jak poprawione chłodzenie.
Jest jednak jeden minus. Nowy Slim CFI-2116 ma tylko 825 GB pamięci, zamiast 1 TB. To bolesny krok wstecz, szczególnie przy rosnących rozmiarach gier. Na szczęście konsola nadal obsługuje szybkie dyski NVMe, więc można ją łatwo rozbudować. Ostatecznie model CFI-2116 wygląda na najbardziej dopracowaną wersję Slim, która eliminuje problemy poprzedników i jednocześnie korzysta z najlepszych rozwiązań projektowych Sony. Teraz pozostaje sprawdzić, jak sprawdzi się w długoterminowych testach.
Źródło: Tech4Gamers
Dziękujemy za wsparcie!