Tak wygląda skasowana strzelanka z PS5. To mógł być hit na miarę Call of Duty

Tak wygląda skasowana strzelanka z PS5. To mógł być hit na miarę Call of Duty
Newsy PS5

Miał być nową, ekskluzywną marką na PS5 i wielkim wejściem Deviation Games na scenę. Zamiast tego zniknął w cieniu anulowanych projektów. Teraz, po latach milczenia, światło dzienne ujrzały concept arty, które pokazują, jak ambitna była to wizja.

Anulowany shooter na PS5. Zobacz, co straciliśmy

Sony w ostatnich latach mocno stawiało na gry-usługi, ale droga ta okazała się wyboista. Większość projektów, zamiast rewolucji, kończyła się anulowaniem. Jednym z największych rozczarowań był tytuł tworzony przez Deviation Games, nowe studio założone w 2020 roku przez weteranów Call of Duty. Miał to być ich debiutancki projekt, nowa marka tworzona we współpracy z PlayStation, wyłącznie na PS5. Ekscytacja była ogromna, ale już po trzech latach projekt zniknął bez śladu.

Kiedy w 2022 roku studio opuścił Jason Blundell, współzałożyciel i jedna z najważniejszych postaci, wielu fanów poczuło niepokój. I słusznie. Rok później pojawiły się informacje o anulowaniu projektu, a w 2024 roku studio definitywnie zamknęło drzwi po fali zwolnień. Przez cały ten czas gracze nie poznali żadnych konkretów na temat gry, a wszystko, co po niej zostało, to spekulacje… aż do teraz.

Do sieci trafiły właśnie koncepty artystyczne, pochodzące z portfolio byłego pracownika Deviation Games. To pierwszy raz, kiedy możemy zobaczyć fragmenty tego, co mogło się wydarzyć. Futurystyczna broń – od pistoletów i karabinów po potężną rękawicę „Power Glove” i postać o nazwie „Berserker” sugerują coś więcej niż klasyczny shooter. Design wskazuje na dynamiczny, multiplayerowy świat z elementami hero shootera. Zwraca uwagę dbałość o detale, różne warianty broni, a nawet ekran startowy z kosmiczną scenerią. To wyglądało jak projekt z ogromnym rozmachem.

Zobacz też: Gigantyczna wyprzedaż w PS Store. Największe hity na PS4 i PS5 taniej

Choć tej gry już nie zobaczymy, nie wszystko jest stracone. Jason Blundell (po opuszczeniu Deviation) nie zrezygnował z tworzenia gier. W 2025 roku założył nowe studio: Dark Outlaw Games, zabierając ze sobą część starego zespołu. Na razie nie wiadomo, nad czym pracują, ale fani mogą mieć nadzieję, że duch anulowanego shootera przetrwa w nowym projekcie. Bo choć ten rozdział zakończył się przedwcześnie, jego niedokończona wizja pokazuje, jak wiele serca i ambicji mogło w nim tkwić.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  PS5 oficjalnie przebiło sprzedażą PS3 na całym świecie

Źródło: mp1st.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie