Tak będą wyglądały gry na PS6? Pierwsze screeny już w sieci
Hideo Kojima podzielił się pierwszym renderem z gry Physint i wielu graczy uważa, że to przedsmak graficznych możliwości nadchodzącego PS6.
Kojima Productions świętowało 10-lecie działalności i przy tej okazji zaprezentowano coś, co natychmiast rozpaliło wyobraźnię fanów. Hideo Kojima opublikował model postaci Minami Hamabe, aktorki znanej m.in. z Godzilla Minus One, przygotowany w silniku gry Physint. Twórca zaznaczył, że to wciąż eksperymentalna wersja, ale już teraz materiał wygląda niezwykle realistycznie. To wystarczyło, aby gracze zaczęli mówić o pierwszej zapowiedzi tego, jak mogą wyglądać gry na PlayStation 6.
Kojima i grafika na PS6
Physint to szpiegowska produkcja akcji rozwijana wspólnie z PlayStation Studios. Projekt od samego początku zapowiadany jest jako dzieło dużego formatu, które ma łączyć elementy gry i filmu. Kojima wspominał wcześniej o możliwej współpracy z Sony Pictures, co sugeruje, że w projekcie znajdą się segmenty przypominające interaktywną produkcję kinową.
Choć gra nie ma daty premiery ani pełnej obsady, większość branży jest przekonana, że tytuł nie zdąży pojawić się na PS5 i stanie się jednym z pierwszych hitów kolejnej generacji. Pierwsze zapowiedzi mówią jasno – Physint ma być czymś wyjątkowym i wyznaczyć nowe standardy dla gier filmowych.
Render postaci Minami Hamabe wykonano najpewniej na silniku Decima, tym samym, który napędzał Death Stranding oraz Horizon. Silnik od lat jest rozwijany i jeśli deweloper planuje przenieść go na PS6, możemy liczyć na ogromny skok jakościowy. Realistyczne twarze, naturalne oświetlenie i hiperrealistyczne tekstury mogą sprawić, że granica między grą a filmem będzie jeszcze trudniejsza do dostrzeżenia.


Na razie pozostaje cierpliwie czekać. Kojima podkreśla, że prace są wciąż we wczesnej fazie, ale jego wizja zawsze była ambitna. Jeśli Physint rzeczywiście ma reprezentować możliwości PS6, możemy być świadkami jednej z największych rewolucji technologicznych w historii konsol PlayStation.
Źródło: X
Dziękujemy za wsparcie!