Gracze PS5 wniebowzięci. Nowy FPS, który nie jest Call of Duty, sprzedaje się wyśmienicie
Ready or Not hitem na PS5. Strzelanka sprzedała się już w ponad milionie egzemplarzy. Gracze w ekstazie, bo to nie… Call of Duty.
Choć wydawało się, że dominacja Call of Duty w świecie konsolowych shooterów nie ma końca, Ready or Not od Void Interactive udowadnia, że gracze wciąż czekają na coś nowego.
Ready or Not rządzi na PS5
Produkcja studia Void Interactive zadebiutowała na konsolach stosunkowo niedawno, a już może pochwalić się ogromnym sukcesem. CEO firmy, Julio Rodriguez, potwierdził, że Ready or Not przekroczyło granicę miliona sprzedanych egzemplarzy na konsolach w zaledwie kilka dni. Dla porównania – na PC osiągnięcie tego samego wyniku zajęło ponad miesiąc.
Tytuł wyróżnia się realistycznym podejściem do walki, intensywną kooperacją i klimatem operacji specjalnych w stylu SWAT. Nie jest to więc „hollywoodzka rzeź” rodem z CoD-a, ale to i tak niezwykle udany FPS. Ba, w zasadzie to po części właśnie dlatego tak dobrze sprzedający się i zachwycający graczy konsolowych tytuł.
Społeczność graczy również nie szczędzi słów uznania. W komentarzach i na forach nie brakuje porównań do Helldivers 2 (choć nie do końca wiem, czemu), a niektórzy wręcz nazywają Ready or Not powiewem świeżości wśród konsolowych shooterów. Co ważne, ten sukces nie przyszedł kosztem gier takich jak Call of Duty czy Rainbow Six – gracze po prostu byli spragnieni czegoś nowego.
To wszystko pokazuje, że nawet w tak zdominowanym gatunku wciąż jest miejsce na nowe, dobrze wykonane pomysły. Ready or Not pokazało, że wystarczy postawić na intensywny gameplay, kooperację i dobry balans, by gracze sami zadbali o resztę.
Źródło: PlayStationLifestyle
Dziękujemy za wsparcie!