Red Dead Online i błąd z pumą. Sposób na łatwe pieniądze

Red Dead Online i błąd z pumą. Sposób na łatwe pieniądze
Newsy PS4 XOne

Szybkie wzbogacenie w Red Dead Online? Miasteczka Dzikiego Zachodu zostały zalane niedawno truchłami martwych pum, które walają się gdzie popadnie. To glitch na pieniądze, który rozplenił się po świecie gry.

Społeczność graczy Red Dead Online podzielił się na tych, którzy sprawiedliwie zdobywają pieniądze w grze oraz na tych, którzy masowo korzystają z błędu pozwalającego bez większego wysiłku zgarnąć łatwą kasę.

Red Dead Online – puma glitch – pieniądze

Sztuczka z puma jest bardzo prosta. Wyruszamy na polowanie, ubijamy zwierzaka i podjeżdżamy z truchłem zarzuconym na koński grzbiet pod sklepik rzeźnika. Zostawiamy tam rumaka z martwą pumą, wchodzimy do pobliskiego sklepu i czekamy kilka minut. Po wyjściu okazuje się, że koń zniknął i pewnie pasie się na zielonej trawce, ale truchło pumy o dziwo zostało i leży na ziemi. Teraz wzywamy naszego wierzchowca, który pojawia się z… pumą na grzbiecie. Chyba nie trzeba dalej tłumaczyć, jak wykorzystać glitcha?

W efekcie niektórzy gracze masowo duplikują martwe pumy i opychają je u rzeźnika za 13,5 dolara/sztuka. To łatwa kasa, lecz Rockstar ponoć zaczął już działać i łata kod gry. Pumy nadal można sprzedawać, lecz tylko te, które sami sobie pomnożymy. Jeśli będziemy chcieli skorzystać z obcych pum, numer nie przejdzie.

Kto nie wie, że taki błąd w Red Dead Online istnieje, może naprawdę się zdziwić ciałami zwierząt porozrzucanymi w miasteczkach. Serwis Kotaku zamieścił kilka screenów obrazujących problem, sami zerknijcie:

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Xbox nie zwalnia tempa. Nowa aktualizacja to sporo zmian i nowości
Darek Madejski
O autorze

Darek Madejski

Redaktor
Wspomina gaming lat 90. z wielkim sentymentem. Ekspert w dziedzinie retro sprzętu oraz starych konsol. Oprócz duszy kolekcjonera, fan współczesnych gier singleplayer, głównie tych na PlayStation. Specjalista w treściach dotyczących PS Plus oraz promocji. Poza pracą, fan seriali w klimacie postapokaliptycznym, koszenia trawy, rąbania drewna i zajmowania się wszystkim, by tylko nie siedzieć w miejscu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie