Red Dead Redemption 2 z ogromnym dodatkiem. Ponad 30 misji
Red Dead Redemption 2 otrzymało fanowskie rozszerzenie, które wnosi do gry 39 świeżych zadań. Mod skupia się na systemie listów gończych, rozwijając go w sposób, który przypomina rozwiązania znane z pierwszej części serii. To świetna okazja, aby ponownie zanurzyć się w Dziki Zachód stworzony przez Rockstara.
Red Dead Redemption 2 dostaje nowy powiew świeżości
Red Dead Redemption 2 to jeden z najbardziej rozbudowanych tytułów w historii gier wideo, a mimo to wielu graczy zdołało już zobaczyć wszystkie atrakcje przygotowane przez twórców. Właśnie dlatego tak ogromne znaczenie mają mody, które pozwalają odkrywać grę na nowo. Najnowszy projekt społeczności to Bounties Expansion – Replayable Bounties, czyli rozszerzenie, które koncentruje się na łowach za listami gończymi.
Nowy mod dodaje do trybu fabularnego aż 39 unikalnych zadań, inspirowanych rozwiązaniami z pierwszego Red Dead Redemption. Nie są to jednak puste kopie istniejących misji. Wiele z nich posiada własne, krótkie historie, które sprawiają, że polowanie na przestępców nabiera większej głębi. Dzięki temu rozgrywka zyskuje dodatkowy wymiar i staje się czymś więcej niż tylko mechanicznym odhaczaniem kolejnych celów.
Twórca moda zadbał także o regrywalność. Po ukończeniu całej serii misji gracz może powtarzać je w nieskończoność, co sprawia, że system listów gończych staje się praktycznie niewyczerpalnym źródłem aktywności. Każde miasteczko (poza Armadillo) otrzymuje po sześć nowych celów, a kolejne zlecenie staje się dostępne po upływie sześciu godzin w grze. To rozwiązanie nadaje rozgrywce rytmu i naturalnego tempa.

Zobacz też: Wielka niespodzianka w PS Plus. Premiera nowej gry z kultowej serii już dostępna
Autor projektu, znany jako Shtivi, poleca korzystanie z moda po ukończeniu głównej fabuły. Wynika to z faktu, że część nowych zadań korzysta z budynków i lokacji, które pojawiają się dopiero w epilogu. Nie jest to jednak wymóg, więc osoby chcące spróbować nowych misji wcześniej również mogą się w nie zaangażować.
Źródło: gamingbible.com
Dziękujemy za wsparcie!